#it
emu
psy
syn

Wnuczka, ze 艂zami w oczach,...

Wnuczka, ze 艂zami w oczach, 偶ali si臋 babci:
- M贸j m膮偶 wczoraj mi powiedzia艂, 偶e ma ochot臋 na seks z dwoma kobietami naraz!
- Ju偶 do was jad臋..

idzie sobie blondynka...

idzie sobie blondynka przez park w nocy i strasznie chce jej si臋 pali膰. ciemno, ledwo co 艣wieci co druga latarnia, nic nie wida膰, lecz dostrzega trzech facet贸w siedz膮cych na 艂awce. zatrzymuje si臋 i m贸wi:
- czy mogliby panowie pocz臋stowa膰 mnie papierosem?
Jeden z facet贸w odpowiada:
- oczywi艣cie, ale musi si臋 nam pani odda膰.
blondynka na to:
- strasznie mi si臋 chce pali膰 wi臋c zrobi臋 wszystko.
zabrala si臋 do roboty i po kilkunastu minutach obs艂u偶y艂a wszystkich pan贸w w ka偶dy z mo偶liwych spos贸b; wi臋c
jeden z nich wyci膮gn膮艂 papierosa i j膮 poczestowal.
blondynka:
- czy moglabym poprosi膰 jeszcze o ogie艅?
oczywi艣cie - rzek艂 jeden z go艣ci. zapalil zapalniczk臋 i przybli偶y艂 do twarzy aby
odpali膰.
nagle m贸wi:
- agnieszka!!
- tata!!
- to ty palisz?!

Icek wyjezd偶a do USA...

Icek wyjezd偶a do USA i zostawia 偶on臋 pod czujnym okiem swojego serdecznego przyjaciela Wacka. Po tygodniu Wacek spotyka Salci臋 w nowym, drogim futrze.
Po dw贸ch tygodniach spotyka Salci臋 w nowym extra samochodzie - ju偶 mu to da艂o do my艣lenia. Po miesi膮cu Wacek spotyka 偶on臋 swojego przyjaciela i ta zaprosza go do nowej willi.
Wacek dzwoni wi臋c do Icka:
- Icek, przyjacielu, przyje偶d偶aj natychmiast! Twoja stara ma faceta, kt贸ry robi jej kosztowne prezenty. Icek wsiadl w samolot i przylatuje do Polski. Wchodzi do pi臋knej nowej willi, zastaj膮c 偶on臋 z jakim艣 obcym m臋偶czyzn膮 w 艂贸偶ku i pyta 偶on臋:
- Salcia, czy to futro to od tego pana?
- Tak , Icek, od niego.
- A ten samoch贸d przed domem te偶 od tego pana?
- Tak , Icek, od niego.
- Salcia, a czy ten pi臋kny dom to te偶 od tego pana?
- Tak, kochanie. Ale wiesz czu艂am si臋 taka samotna bez Ciebie.
- To Ty go przykryj, 偶eby si臋 nam nie przezi臋bi艂!!!

艢rodek nocy, z baru wychodzi...

艢rodek nocy, z baru wychodzi nawalony facet i chce i艣膰 do domu, jednak nogi odmawiaj膮 mu pos艂usze艅stwa. Pod barem stoi jedna taks贸wka, wi臋c facet sprawdza sw贸j portfel i wylicza 偶e ma 15z艂. Podchodzi wi臋c do taks贸wkarza i pyta:
- Panie ile za kurs na Sienkiewicza?
- O tej porze to 20.
- A za 15 nie da rady?
- Za 15 nie op艂aca mi si臋 silnika odpala膰.
- Panie niech Pan si臋 zlituje, p贸藕no jest, zimno, ja jestem wci臋ty, do domu daleko.
- Facet spadaj i nie zawracaj mi g艂owy.
Wi臋c nie by艂o wyj艣cia facet poszed艂 na pieszo do domu.
Nast臋pnego dnia idzie ten sam facet ulic膮 i widzi d艂ug膮 kolejk臋 taks贸wek a na samym ko艅cu kolejki stoi ten niemi艂y taks贸wkarz. Facet podchodzi wi臋c do pierwszej taks贸wki i m贸wi:
- Ile za kurs na Sienkiewicza?
- 20z艂. - m贸wi taksiarz.
- Ja dam panu 50z艂 za kurs ale w czasie jazdy zrobi mi pan loda.
- Spadaj zboku bo zaraz ci dowal臋.
Facet podchodzi do 2 taks贸wki:
Ile za kurs na Sienkiewicza?
- 20z艂. - m贸wi taksiarz.
- Ja dam panu 50z艂 za kurs ale w czasie jazdy zrobi mi pan loda.
- Spadaj zboku bo nie r臋cz臋 za siebie.
Facet podchodzi艂 do ka偶dej taks贸wki i sytuacja powt贸rza艂a si臋.
Podchodzi do ostatniej taks贸wki - tej spod baru - i m贸wi do kierowcy:
- Ile za kurs na Sienkiewicza?
- 20z艂. - m贸wi taks贸wkarz.
- Ja dam panu 50z艂 za kurs ale pod warunkiem 偶e ruszy pan powoli i pomacha do wszystkich swoich koleg贸w taks贸wkarzy... - zgodzi艂 si臋!

Dlaczego na wsi kobiety...

Dlaczego na wsi kobiety szyj膮 m臋偶om kalesony z folii?
- Bo pod foli膮 szybciej ro艣nie.

Spotka艂y si臋 dwa penisy:...

Spotka艂y si臋 dwa penisy:
- S艂ysza艂e艣, maj膮 wycofa膰 Viagr臋 z aptek!
- No to le偶ymy!

Pewien facet zosta艂 cz艂onkiem...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

-Kochanie - ilu mia艂a艣...

-Kochanie - ilu mia艂a艣 partner贸w seksualnych przede mn膮?
- hmmm, mia艂am 3 partner贸w. A nie - czekaj - 7! przypomnia艂a mi si臋 jedna akcja.

Nie艣mia艂y m臋偶czyzna podchodzi...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Do m贸zgu dochodzi艂y wie艣ci...

Do m贸zgu dochodzi艂y wie艣ci z r贸偶nych organ贸w, 偶e co艣 jest nie tak, wi臋c zwo艂a艂 walne zgromadzenie, aby om贸wi膰 ten problem.
- Witam wszystkich! Czas na pro艣by, skargi, za偶alenia. M贸wcie!
Pierwsze odezwa艂y si臋 nerki:
- Szanowny m贸zgu, prosimy o tydzie艅 urlopu. Nasz pan ci膮gle co艣 pije, a my ju偶 nie mo偶emy wytrzyma膰, padamy z wycie艅czenia!
- Macie moj膮 zgod臋 - odpar艂 m贸zg. - Tydzie艅 urlopu. Kto nast臋pny?
Odezwa艂a si臋 w膮troba:
- Ja te偶 ju偶 nie mog臋, facet ci膮gle chla gorza艂臋 i ja wysiadam. Prosz臋 o 10 dni urlopu.
- Prosz臋 bardzo - zadecydowa艂 m贸zg. - Kto nast臋pny?
Odzywaj膮 si臋 p艂uca:
- My prosimy o 2 tygodnie wolnego, bo nasz pan ci膮gle pali i pali. Ledwo dychamy od tego dymu, ledwo ci膮gniemy.
- Wyra偶am zgod臋 - odpar艂 m贸zg. - Czy kto艣 jeszcze?
W tym momencie rozleg艂 si臋 ledwo s艂yszalny g艂osik:
- Ja te偶! Ja te偶 poprosz臋 o 2 tygodnie urlopu!
- Mo偶e by艣 chocia偶 wsta艂 i si臋 przedstawi艂! - krzykn膮艂 m贸zg.
- Gdybym m贸g艂 sta膰, to nie prosi艂bym o urlop!