Pogrążony w smutku mąż mówi do żony: - Rzuciłem papierosy, rzuciłem wódkę, teraz to już chyba kolej na ciebie...
- Kochanie, czy mógłbyś mnie zdradzić z inną kobietą? - Mówisz, masz!
Starsze małżeństwo wieczorem w łóżku... On. Może odwrócisz się do mnie przodem ? Ona. A co, będzie sex ??? On. Nie, ale będziesz puszczała bąki do ściany
Kochanie, czy ta kreacja sprawia, że jestem gruba? - Nie kochanie, to te ciasta i inne słodycze które ciągle żresz!.