#it
emu
psy
syn

Wraca zawiany facet z...

Wraca zawiany facet z imprezy ,a żeby było krócej poszedł
przez cmentarz. Idzie patrzy, a tam grabarz kopie gr├│b.
Podchodzi od tyłu i zaczyna UUUHHHUUU, a grabarz nic
I tak z pi─Ö─ç razy.
W ko┼äcu si─Ö znudzi┼é i postanowi┼é i┼Ť─ç do domu.
Dochodzi do bramy i jak nie dostanie w ┼éeb ┼éopat─ů.
Padaj─ůc s┼éyszy g┼éos grabarza:
- Drze─ç mord─Ö mo┼╝na , straszy─ç mo┼╝na ale na zewn─ůtrz nie wychodzimy

Mężczyzna około 40-tki...

M─Ö┼╝czyzna oko┼éo 40-tki pomyka┼é szos─ů w swoim nowiutkim Porsche. Kiedy ju┼╝ dwukrotnie przekroczy┼é dozwolona pr─Ödko┼Ť─ç we wstecznym lusterku zobaczy┼é charakterystyczne czerwono-niebieskie migaj─ůce ┼Ťwiate┼éka. Pewien mocy swojego
samochodu ostro przyspieszy┼é, ale w├│z policyjny nie dawa┼é za wygran─ů. Po chwili zda┼é sobie jednak spraw─Ö, ┼╝e w ten spos├│b mo┼╝e przysporzy─ç sobie wielu k┼éopot├│w i zjecha┼é na pobocze. Policjant podszed┼é do niego, bez s┼éowa sprawdzi┼é prawo
jazdy i powiedział:
- To by┼é dla mnie d┼éugi dzie┼ä, zbli┼╝a si─Ö koniec mojej zmiany, na dodatek jest pi─ůtek trzynastego. Mam do┼Ť─ç papierkowej roboty, wiec je┼Ťli znajdzie pan jakie┼Ť dobre wyt┼éumaczenie na swoja ucieczk─Ö, pozwol─Ö panu odjecha─ç bez mandatu. M─Ö┼╝czyzna pomy┼Ťla┼é chwilk─Ö i powiedzia┼é:
- W zesz┼éym tygodniu moja ┼╝ona zostawi┼éa mnie dla jakiego┼Ť policjanta. Ba┼éem si─Ö, ┼╝e chcia┼é mi j─ů pan odda─ç.
- Życzę miłego weekendu - powiedział policjant.

Wsadzili 70 letniego...

Wsadzili 70 letniego dziadka do więzienia. Dziadek wchodzi do celi pełnej strasznych zakapiorów:
- Za co ci─Ö posadzili dziadygo?
- Za figle.
- Za jakie k***a figle?! Co ty będziesz kit wciskał, gadaj zgredzie za co, bo po tobie!
- To ja to mog─Ö pokaza─ç - m├│wi dziadzio.
- Ta? No to poka┼╝! - m├│wi zaintrygowany herszt celi.
Dziadzio prze┼╝egnawszy si─Ö bierze wiadro s┼éu┼╝─ůce w celi za ubikacj─Ö i puka w drzwi. Kiedy uchyli┼é si─Ö judasz, dziadzio chlust zawarto┼Ťci─ů wiadra przez judasz, odstawi┼é wiadro na miejsce i stan─ů┼é obok drzwi na baczno┼Ť─ç.
Po chwili drzwi si─Ö otwieraj─ů, staje w nich gromada wku**ionych klawiszy, w tym jeden wysmarowany g├│wnem, i m├│wi─ů:
- Dziadek, ty się odsuń na bok, żeby ci się przypadkiem nie oberwało.

Nielubiany szef zostawia...

Nielubiany szef zostawia kartk─Ö na biurku:
- Jestem na cmentarzu.
Po powrocie zastaje dopisek:
- Niech ci ziemia lekka b─Ödzie.

Kumpel do kumpla:...

Kumpel do kumpla:
- Masz jakie┼Ť zdj─Öcia swojej ┼╝ony nago?
- Nie...
- A chcesz kilka ?

Hrabia wraca wcze┼Ťniej...

Hrabia wraca wcze┼Ťniej z polowania. Jan staje na drodze do sypialni:
J: Panie hrabio, nie wolno! Pani hrabina przyjmuje kochanka.
H: Szabli!!
Porwał szablę ze sciany i wbiegł do sypialni. Słychć okrzyk. Po chwili hrabiasie wychyla:
H: Janie, dla pana wacik, a dla pani korkociag.

Policjant po wypadku,...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Co robi ┼╗yd przy p┼éon─ůcym...

Co robi ┼╗yd przy p┼éon─ůcym domu z butelk─ů wody?
Gasi pragnienie

Jaki jest najszcz─Ö┼Ťliwszy...

Jaki jest najszcz─Ö┼Ťliwszy dzie┼ä w ┼╝yciu rudego?
.
.
.
Ten w którym zaczyna siwieć lub łysieć!