#it
emu
psy
syn

Wracałem sobie z imprezy,...

Wraca┼éem sobie z imprezy, noc p├│┼║na. Doganiam powoli jak─ů┼Ť dziewczyn─Ö. Ona przyspiesza. Ja te┼╝. Ona zacz─Ö┼éa biec. Ja te┼╝. Ona przyspieszy┼éa. Ja te┼╝. Ona zacz─Ö┼éa krzycze─ç. Ja te┼╝.
Do tej pory nie wiem, przed czym uciekali┼Ťmy.

- Wiecie kto jest dobrym...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Rozmawiaj─ů dwa j─ůdra...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Pi─Öciu ┼╗yd├│w gra w pokera....

Pi─Öciu ┼╗yd├│w gra w pokera. Mejerowicz w jednym rozdaniu traci 500 dolar├│w, wstaje, chwyta si─Ö w szoku za pier┼Ť i pada martwy na pod┼éog─Ö. Pozostali kontynuuj─ů gr─Ö na stoj─ůco, dla okazania szacunku swojemu kumplowi. Po zako┼äczonej grze jeden wstaje i m├│wi:
- Kto p├│jdzie i powie ┼╝onie Mejerowicza?
Losuj─ů, ci─ůgn─ů─ç patyki. Nordchaim, kt├│ry zawsze przegrywa, wyci─ůga najkr├│tszy. Koledzy instruuj─ů go, aby by┼é delikatny i dyskretny, aby nie pogorsza─ç sytuacji.
- Dyskretny? m├│wi Nordchaim. Jestem mistrzem dyskrecji i dyplomacji,
zaufajcie mi.
Idzie do domu Mejerowicz├│w, puka do drzwi, otwiera ┼╝ona Mejerowicza i pyta si─Ö czego chce.
- Tw├│j m─ů┼╝ straci┼é w┼éa┼Ťnie 500 dolar├│w i boi si─Ö wr├│ci─ç do domu.
┼╗ona wzburzona m├│wi:
- Powiedz mu, niech się żywy nie pokazuje w domu! Żeby tak padł martwy, łajdak...
- Tak mu powiem.

M─Ö┼╝czy┼║ni maj─ů umys┼é...

M─Ö┼╝czy┼║ni maj─ů umys┼é analityczny - du┼╝e problemy potrafi─ů rozbi─ç na mniejsze. Kobiety maj─ů umys┼é syntetyczny - z ma┼éych problem├│w robi─ů du┼╝e.

Czym r├│┼╝ni─ů si─Ö zagraniczne...

Czym r├│┼╝ni─ů si─Ö zagraniczne organizacje przest─Öpcze od polskich?
- Zagraniczne walcz─ů o wp┼éywy korupcj─ů, szanta┼╝ami i zamachami.
- A polskie?
- Organizuj─ů kampanie wyborcze.

Anglik, Amerykanin i...

Anglik, Amerykanin i Rosjanin zak┼éadaj─ů si─Ö, kto opowie najwi─Öksz─ů bzdur─Ö.
- D┼╝entelmen z Londynu... - rozpoczyna Anglik - przep┼éyn─ů Atlantyk w zwyk┼éej wannie.
- D┼╝entelmen z Bostonu... - przebija Amerykanin - skoczy┼é z otwartym parasolem z dachu wie┼╝owca i ca┼éy czas pal─ůc cygaro wyl─ůdowa┼é bezpiecznie na ziemi.
Zabiera głos Rosjanin:
- D┼╝entelmen z Moskwy...
- Wygra┼ée┼Ť - m├│wi Anglik.
- Wygrał - zgadza się Amerykanin.