"Nie uznajesz żadnych wartości, całe twoje życie to nihilizm, cynizm, sarkazm i orgazm. We Francji mógłbyś zrobić z tego hasło wyborcze i wygrać."
Do kuchni wpada niewidomy facet dotyka rękami różne przedmioty. Nagle bierze do rąk tarkę i po chwili mówi: - Takich głupot to jeszcze nie czytałem!
Jak Ewa przekonała Adama, żeby zjadł jabłko? - Zjedz jabłko, a dam.
Środek zimy. Fąfara mówi do kumpla: - Wczoraj widziałem, jak dwie kobitki kąpały się w morzu. - O kurcze, w taki ziąb? Pewnie to morsy. - Jedna rzeczywiście, mors. Ale ta druga całkiem, całkiem!
- O jaka fajna puszysta kuleczka! To kotek czy kotka? - Po uszach nie umie pani poznać? - Po uszach? Nie umiem. - To królik.