WYPOSZCZONA...

WYPOSZCZONA

Przed gabinetem lekarskim, pani ok. 70 lat t艂umaczy kobiecie obok (nieco m艂odszej) jak to jej ch艂opa trzeba, 偶e wiosna idzie i zaraz na podryw do parku si臋 wybiera itp. Ludzie u艣miechaj膮 si臋 pod nosem, kto艣 pyta czemu za m艂odu si臋 nie wyszumia艂a to ta odpowiada, 偶e si臋 nie da艂o bo m臋偶a mia艂a.
W pewnym momencie dosiada si臋 starszy facet i m贸wi, 偶e ma dzia艂k臋, ale nie da rady na niej pracowa膰 i szuka kogo艣 kto by tam opieli艂 w zamian za warzywa i owoce z tej dzia艂ki. Na koniec stwierdza:
- Du偶o tam pracy nie ma, ot trzeba troch臋 podzi贸ba膰...
Na co starsza pani:
- Dzia艂ka 鈥 sra艂ka. Ja bym chcia艂a, 偶eby mnie kto艣 podzi贸ba艂.

PRONIEMIECKA POLITYKA...

PRONIEMIECKA POLITYKA

Rozmowa z te艣ciem o wszystkim i niczym, zesz艂o w ko艅cu na polityk臋.

T - Tusk ca艂y czas realizuje Niemieck膮 polityk臋.
J - E nie, to tylko mu przypi臋li tak膮 艂atk臋.
T - Nie, nie masz racji, on ca艂y czas realizuje niemieck膮 polityk臋.
J - A jaki艣 przyk艂ad tej Niemieckiej Polityki? Jaka艣 jego decyzja, kt贸ra jest jawnie bardziej proniemiecka ni偶 propolska? Bo ja jako艣 tego nie widz臋.
T - Bo on si臋 dobrze z tym kryje.

Je艣li przypadkiem budzisz...

Je艣li przypadkiem budzisz si臋 w poniedzia艂ek po po艂udniu i nie napierdziela ci臋 g艂owa to znaczy, 偶e jest ju偶 艣roda...

LEGENDA O SMOKU WAWELSKIM...

LEGENDA O SMOKU WAWELSKIM

Moja siostra b臋d膮c 3 mo偶e 4 letnim brzd膮cem, by艂a nie藕le wygadana. Rezolutne dziecko zadaj膮ce miliony pyta艅, oczywi艣cie samemu na nie odpowiadaj膮c. Kt贸rego艣 razu jecha艂a z babci膮 autobusem do centrum. Po drodze zainteresowa艂 j膮 Wawel,
no i oczywi艣cie zacz臋艂a sobie sama opowiada膰 bajk臋: 偶e w jamie mieszka艂 smok i 偶e szewczyk da艂 mu baranka nadzianego... i tu zacz臋艂a wymienia膰 odpowiednio g艂o艣no czym.
- Smok zjad艂 siark臋, i papryk臋, i s贸l, i pieprz....
Babcia podrajcowana, 偶e ludzie s艂uchaj膮 takiej g贸w**ary, zacz臋艂a dziecko naprowadza膰, co jeszcze ten smok zjad艂. W ko艅cu zabrak艂o pomys艂贸w. Wtedy babcia zada艂a kluczowe pytanie:
- I co by艂o dalej jak ju偶 si臋 najad艂, no co by艂o dalej?
Siostra:
- I smok si臋 ZESRA艁!

Rodzice zrobili mi awantur臋...

Rodzice zrobili mi awantur臋 o to jak mog艂am napisa膰 w swoim pami臋tniku, 偶e naruszaj膮 moj膮 prywatno艣膰. YAFUD

Jaka jest r贸偶nica pomi臋dzy...

Jaka jest r贸偶nica pomi臋dzy Afrodyt膮 a polskim rz膮dem?
- Afrodyta powsta艂a z morskiej piany, a rz膮d z ba艂wan贸w

Dzisiaj odwiedzi艂a mnie...

Dzisiaj odwiedzi艂a mnie policja, 偶eby sprawdzi膰 skarg臋 dotycz膮c膮 molestowania seksualnego nieletniego. Po godzinie t艂umacze艅 w ko艅cu mi uwierzyli, 偶e dawa艂em mojemu synowi lekarstwo w postaci czopka. S膮siedzi us艂yszeli jego histeryczny szloch: "Tatusiu, dlaczego mi to wsadzi艂e艣 w pup臋? To boli!" i zawiadomili policj臋. YAFUD

M贸j ch艂opak, student...

M贸j ch艂opak, student informatyki, wyjecha艂 na posesyjne wakacje, a mi akurat zacz膮艂 szwankowa膰 laptop, wi臋c by艂am zmuszona odda膰 go do naprawy do serwisu. Specjali艣ci nie tylko naprawili usterk臋 i przy艣pieszyli dzia艂anie do艣膰 ju偶 dawno zainstalowanego systemu, ale i poinformowali mnie, 偶e jestem szcz臋艣liw膮 posiadaczk膮 oprogramowania, kt贸re umo偶liwia komu艣 艣ledzenie ka偶dego mojego ruchu w sieci. Zawsze intrygowa艂o mnie, sk膮d m贸j facet wiedzia艂 o tajemnicach, z kt贸rych zwierza艂am si臋 tylko przyjaci贸艂kom. YAFUD.

Jedyna dw贸ja jak膮 mia艂am...

Jedyna dw贸ja jak膮 mia艂am na 艣wiadectwie w zesz艂ym roku, by艂a z religii. Cho膰bym nie wiem jak si臋 uczy艂a, nie mog艂am uzyska膰 oceny wy偶szej ni偶 3-, katechetka nie dopuszcza艂a mnie do referat贸w i zaj臋膰 dodatkowych, wi臋c c贸偶, pogodzi艂am si臋 z ocen膮 i z faktem, 偶e nauczycielka zwyczajnie mnie nie lubi. W tym roku us艂ysza艂am od katechetki, 偶e bardzo si臋 cieszy, 偶e posz艂am po rozum do g艂owy i odesz艂am od satanistycznej muzyki i ubioru, zmieni艂o si臋 tak偶e jej nastawienie do mnie. Dowiedzia艂am si臋 tak偶e, 偶e jest niesamowicie ci臋ta na metali i got贸w i takich os贸b nie toleruje na swoich lekcjach.
Troch臋 ponad rok temu w wypadku zmar艂 m贸j dziadek, z kt贸rym by艂am bardzo blisko, i dopiero w sierpniu przesta艂am nosi膰 偶a艂ob臋. YAFUD

BIUROWO, WALECZNIE...

BIUROWO, WALECZNIE

Siedz臋 sobie dzi艣 w biurze z dwoma kolegami. W pewnym momencie sytuacja zrobi艂a si臋 g臋sta od przekle艅stw, bo co艣 tam si臋 nie uda艂o ...
Jeden z koleg贸w by艂 do艣膰 w艣ciek艂y na drugiego, a po zjedzeniu kanapki zosta艂a mu zwini臋ta w kulk臋 folia aluminiowa.Postanowi艂 wi臋c rzuci膰 ni膮 w drugiego koleg臋 ...
- Czemu we mnie tym rzuci艂e艣 ? Przecie偶 masz kosz obok siebie ...
...no i rzuci艂 koszem.