Za z艂e przygotowanie...

Za z艂e przygotowanie ostatnich reform Sejm uchwali艂, 偶eby ka偶dy cz艂onek jednego rz膮du ogoli艂 si臋 na 艂yso. Na najbli偶szym posiedzeniu rz膮du wszyscy s膮 艂ysi, jeden tylko ma w艂osy na g艂owie. Poirytowany premier pyta go:
- Czy pan zawsze musi si臋 wyr贸偶nia膰?
- Nic nie rozumiem - m贸wi pose艂. - By艂a uchwa艂a, 偶eby ogoli膰 cz艂onka, to go ogoli艂em!

Karol elektryk

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

W urz臋dzie:...

W urz臋dzie:
- Czy rozpatrzyli艣cie ju偶 moje podanie? - pyta klient.
Urz臋dnik szuka, szuka i wreszcie m贸wi:
- Nie ma tego podania. A kiedy pan je sk艂ada艂?
- Rok temu.
- A to trzeba by艂o od razu tak m贸wi膰. Ju偶 szukam w pilnych.

Kali m贸wi do Mei...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

- Kochanie, chyba powinni艣my...

- Kochanie, chyba powinni艣my si臋 rozsta膰. Za du偶o nas r贸偶ni 鈥 Ty chcesz dzieci, ja nie.
- Troch臋 za p贸藕no, dupku! 鈥 krzykn臋艂a mi臋dzy skurczami.

Winnetou i Old Sutherhand...

Winnetou i Old Sutherhand zab艂膮dzili na pustyni. Zm臋czony Old Sutherhand m贸wi do swego przyjaciela:
- Wystrzel, mo偶e nas kto艣 us艂yszy.
Winnetou wystrzeli艂, jednak nikt si臋 nie zjawi艂. Po chwili Old Sutherhand m贸wi zn贸w:
- Wystrzel jeszcze raz. Mo偶e teraz kto艣 us艂yszy.
Winnetou zn贸w wystrzeli艂. Czekaj膮 d艂u偶sz膮 chwil臋 i zn贸w nikt si臋 nie pojawia.
- Wystrzel jeszcze raz!
- Dobrze, ale to ju偶 ostatnia strza艂a!

Przychodzi matka do domu...

Przychodzi matka do domu i zastaje syna przy otwartej lod贸wce jedz膮cego zamro偶one pierogi.
- Synku, m贸g艂by艣 je chocia偶 podgotowa膰!
Syn wystraszony:
- Kto? Ja?! Ja nic nie pali艂em!

Szef wysy艂a telegram...

Szef wysy艂a telegram do pracownika: PPPPPPP
W odpowiedzi otrzyma艂 telegram: DUPA

Po powrocie z wakacji szef zaprasza pracownika na dywanik...

To ja pisze elegancko:
- Po Przyznan膮 Premi臋 Prosz臋 Przyjecha膰 Poci膮giem Pospiesznym, a Pan mi tu wulgaryzmy?!?

Ja? Ale偶 jak? Ja odpisa艂em szefowi:
- Dzi臋kuj臋 Uprzejmie Przyjad臋 Autobusem.

Ko艂o biednej wiejskiej...

Ko艂o biednej wiejskiej chaty, ko艂o kt贸rej siedzi starszy go艣膰, zatrzymuje si臋 czarny Mercedes. Wychodzi z niego facet w 艣rednim wieku i bardzo dobrym garniturze.
- Cze艣膰, tatko! Pami臋tasz, 15 lat temu wys艂a艂e艣 mnie, dorastaj膮cego ch艂opaczka, do s膮siedniej wsi do sklepu po flaszk臋.
A teraz mam Mesia, trzypokojowe mieszkanie w Moskwie, w艂asny biznes, jestem cz艂onkiem Jednej Rosji i deputowanym do Dumy. I co teraz powiesz?
- A flaszka gdzie?

Na ruchliwym skrzy偶owaniu...

Na ruchliwym skrzy偶owaniu stoi m艂oda 艂adna policjatka i kieruje ruchem
nagle stwierdza 偶e zaczyna sie u niej okres niestety jej s艂u偶ba potrwa jeszcze pi臋膰 godzin
a ona nic przy sobie nie ma co mog艂oby jej pom贸c
nie wiedz膮c co pocz膮膰 艂apie za kr贸tkofal贸wke i 艂膮czy si臋 z dyspozytorem na komendzie
przez radio zg艂asza sie jej kolega J贸zek
- J贸zek mo偶esz co艣 dla mnie zrobi膰?
- dla Ciebie wszystko !
- s艂uchaj ja stoje tu na skrzyzowaniu, moja s艂u偶ba ko艅czy si臋 dopiero na pi臋膰 godzin
a ja dosta艂am okresu i nie mam nic przy sobie. Mo偶esz to sobie wyobrazic ? Czy m贸g艂by艣 mi jak najszybciej przywie藕膰 mi moje tampony?
s膮 w moim biurku po prawej stronie w g贸rnej szufladzie. Bardzo Cie prosz臋 po艣piesz si臋 !
Policjantka dalej kieruje ruchem. Mija jedna godzina druga dopiero po trzech godzinach na sygnale z piskiem opon
na skrzy偶owanie wpada policyjny radiow贸z i wyskakuje z niego zadowolony J贸zek i wymachuje pude艂kiem z tamponami
- J贸zek ty piero艂o przecie偶 ci臋 prosi艂am 偶ebys si臋 艣pieszy艂 gdzie艣 ty by艂 tak d艂ugo ?
- Jakby ci to powiedziec ? Jak przez radio poda艂a艣 偶e masz znowu okres to najpierw przylecia艂 ucieszony Kazik z kartonem szampana, potem uradowany Tomek postawi艂 klatk臋 browaru no i Franek przyni贸s艂 kilka flaszek dobrego wina
- No i?
- No i musze ci uczciwie powiedzie膰 偶e i mnie spad艂 kamie艅 z serca!

鈥 W czasie wojny w Wietnamie...

鈥 W czasie wojny w Wietnamie Chuck Norris jednego dnia przyprowadzi艂 do ameryka艅skiego obozu 300 wietnamskich je艅c贸w. Zapytany jak to zrobi艂, odpowiedzia艂: "Otoczy艂em ich i musieli si臋 podda膰."

Szczyt si艂y?...

Szczyt si艂y?
Zdusi膰 z艂ot贸wk臋 tak, 偶eby orze艂ek si臋 zesra艂.

Praca z 艂adnymi kobietami...

Praca z 艂adnymi kobietami teoretycznie jest mo偶liwa, a w praktyce -
wszystko stoi.

Rozmawiaj膮 dwa menele: ...

Rozmawiaj膮 dwa menele:
- Zenek poka偶 w mord臋 ma膰, co to za cudo?
- Ty, to tatua偶 pami膮tka z podr贸偶y po Kubie dwadzie艣cia lat temu.
- Bardzo 艂adny ten skorpion. Zenek, a powiedz to nie schodzi z wod膮?
- Czy ja wiem!?

Rozmawia 2 czlonk贸w PIS-u....

Rozmawia 2 czlonk贸w PIS-u. Nagle jeden z nich pyta:
- Pamietasz jeszcze Lecha?
- Tak, jak przez mg艂e...

Rozmawia dw贸ch admin贸w:...

Rozmawia dw贸ch admin贸w:
- Wiesz, wczoraj m贸j kumpel uszkodzi艂 w ci膮gu 5 minut serwer.
- Co Ty powiesz?! Jest hackerem?
- Nie, debilem!!!

Naczelnik wydzia艂u 艣ledczego...

Naczelnik wydzia艂u 艣ledczego m贸wi do jednego ze swoich podw艂adnych:
- S艂uchaj, Szymaniak. Jedziesz na Lazurowe Wybrze偶e zbiera膰 informacje o planowanym przerzucie narkotyk贸w. Twoja historia jest taka: jeste艣 milionerem, masz pi臋kn膮 偶on臋, w艂a艣nie kupili艣cie will臋 na Lazurowym Wybrze偶u i pod pozorem zdobywania znajomo艣ci organizujecie wystawne przyj臋cia i zapraszacie bogatych go艣ci. Masz wkupi膰 si臋 w 艂aski lokalnych mafioz贸w i przekazywa膰 nam informacje. Chwileczk臋... Tu naczelnik podnosi s艂uchawk臋 i wybiera numer swojej sekretarki:
- Pani Marysiu, jak stoimy z walut膮?
Odk艂ada s艂uchawk臋:
- Szymaniak, historia si臋 odrobin臋 zmienia: jeste艣 niewidomym 偶ebrakiem...

W臋dkarz telefonuje do...

W臋dkarz telefonuje do kolegi:
- Wpadnij do mnie jutro rano, pojedziemy na ryby.
- Ale ja nie potrafi臋 艂owi膰! - odpowiada ten drugi.
- Co w tym trudnego? Nalewasz i pijesz.

Dw贸ch j膮ka艂贸w za艂o偶y艂o...

Dw贸ch j膮ka艂贸w za艂o偶y艂o si臋, kt贸ry szybciej kupi fajki w kiosku.
Podchodzi pierwszy:
- pppppppoooppppprosz臋 mmmmmmaaaarrrllboro!
- 6,50 - odpowiada sprzedawczyni
Podchodzi drugi:
- pppppppoooppppprosz臋 mmmmmmaaaarrrllboro!
- z filtrem czy bez? - pyta sprzedawczyni
- tttyyyy kkkkuuurrrwooo!

Istnieje podejrzenie,...

Istnieje podejrzenie, 偶e jab艂ko, kt贸re Ewa poda艂a Adamowi by艂o z robakiem. Dlatego m臋偶czy藕ni po dzie艅 dzisiejszy go zalewaj膮.