Zatrzyma艂 mnie policjant:...

Zatrzyma艂 mnie policjant:
- Ma pan czerwone oczy. Czy偶by pali艂 pan trawk臋?
- Za to pa艅skie oczy l艣ni膮 jak gwiazdy. Czy偶by p膮czek by艂 z lukrem?

Id臋, albo nie id臋 + Napisy

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Sobota wiecz贸r. Facet...

Sobota wiecz贸r. Facet siedzi przed telewizorem z kuponem lotto w r臋ku. Ogl膮da losowanie. Pierwsza liczba zgadza si臋..., podobnie druga..., trzecia..., czwarta te偶 si臋 zgadza, pi膮ta te偶..., przed sz贸st膮 facet zaciska z臋by patrzy i... jest trafi艂 sz贸stk臋! Szcz臋艣liwy krzyczy do 偶ony:
- Zo艣ka pakuj si臋!!!
呕ona ucieszona pyta:
- Jezus! J贸zek, gdzie jedziemy Hawaje, Pary偶?!
J贸zek:
- Nie gadaj tylko si臋 pakuj!!
Zo艣ka:
- Rany! J贸zek jaka jestem szcz臋艣liwa ale powiedz gdzie jedziemy??!!
J贸zek:
- Pakuj si臋!!! i wypier.....!!!

Przychodzi baba do lekarza...

Przychodzi baba do lekarza z 4 siekierami w plecach.
- Co pani dolega? - pyta lekarz.
A baba na to:
- Por膮ba艂o mnie...

Stoi na korytarzu szko艂y...

Stoi na korytarzu szko艂y podstawowej dziewczynka pierwszej klasy i pali papierosa. Podchodzi do niej wychowawczyni i m贸wi :
- Aniu ! Ty palisz?
- Tak, - odpowiada rezolutna Ania - pale.
- I mo偶e jeszcze pijesz ?
- A tak, pewnie ze pije.
- A od kiedy to tak ??
- A od pierwszego stosunku ...

Zimowe popo艂udnie. Pi臋kna...

Zimowe popo艂udnie. Pi臋kna dama wychodzi na spacer w futrze i spotyka na ulicy cz艂onk贸w ekologicznej organizacji Greenpeace.
- Jak pani nie wstyd nosi膰 futro zdarte z 偶ywych norek?
- To nie norki, to poliestry.
- A czy pani wie, ile poliestr贸w musia艂o odda膰 偶ycie, 偶eby pani mia艂a futro?!

Tylko Chuck Norris potrafi...

Tylko Chuck Norris potrafi podnie艣膰 krzes艂o na kt贸rym siedzi

Rosyjski biznesmen na...

Rosyjski biznesmen na dorobku przywi贸z艂 z delegacji 偶ywego goryla. Im bli偶ej by艂 jednak domu, tym bardziej obawia艂 si臋, 偶e 偶ona nie b臋dzie uradowana z takiego podarku. Chc膮c wybada膰 grunt, postanowi艂 przechowa膰 gdzie艣 goryla przez noc i zapuka艂 do s膮siadki: "S膮siadko, z podr贸偶y wracam, z koleg膮. Ale pijany w trzy dupy, do domu go nie wezm臋, mo偶e s膮siadka go przenocuje?"
Nast臋pnego ranka biznesmen puka do drzwi uczynnej kobiety:
- Jak m贸j przyjaciel, Masza, nie chuligani艂?
- Pijany, pijany - odpowiada Masza, poprawiaj膮c w艂osy - a osiem razy da艂 rad臋 i nawet futra nie zdj膮艂...

Pan J贸zek stwierdzi艂,...

Pan J贸zek stwierdzi艂, 偶e zacznie si臋 odchamia膰. Poszed艂 wi臋c na swoj膮 pierwsz膮 w 偶yciu wystaw臋. W galerii, kt贸r膮 odwiedzi艂, akurat prezentowane by艂y dzie艂a malarza abstrakcyjnego. Pan J贸zek chodzi od obrazu do obrazu, obraca g艂ow膮 i nic nie mo偶e z tego zrozumie膰. Nagle podchodzi do niego jaki艣 facet.
- Dzie艅 dobry! Jestem autorem tych obraz贸w, czy mog臋 w czym艣 pom贸c?
- Co to w艂a艣ciwie ma by膰? - zapyta艂 z wdzi臋kiem pan J贸zek.
- To jest to co czuj臋 tutaj - odpowiedzia艂 malarz dotykaj膮c swojej g艂owy.
- A s艂ysza艂 pan kiedy艣 o aspirynie?

- Cze艣膰, jestem Magda....

- Cze艣膰, jestem Magda.
- Igor.
- Czym si臋 zajmujesz Igorze?
- Rysuj臋.
- Supcio! A mnie mo偶esz narysowa膰?
- W sumie tak, cho膰 to specyficzne rysunki...
- To znaczy?
- Trupy na asfalcie kred膮 obrysowuj臋.

Matka krzyczy na c贸rk臋:...

Matka krzyczy na c贸rk臋:
- Zabraniam ci wraca膰 tak p贸藕no do domu. Masz dopiero 17 lat. Ja w twoim wieku...
- Wiem, wiem. - przerywa c贸rka - siedzia艂a艣 stale w domu... Bo ja mia艂am pi臋膰 miesi臋cy...

Spotykaj膮 si臋 dwaj jaskiniowcy...

Spotykaj膮 si臋 dwaj jaskiniowcy.
- Cze艣膰, australopitek!
- Nie jestem australopitek, tylko neandertalczyk!
- Go艣ciu! Ale艣 ty zwa偶nia艂 przez ten milion lat!

Po II wojnie 艣wiatowej...

Po II wojnie 艣wiatowej Stalin og艂osi艂 rozpocz臋cie budowy komunizmu w ZSRR. W jednym z ko艂choz贸w Uzbekistanu zwo艂ano zebranie partyjne po艣wi臋cone komunizmowi jednak nikt nie wiedzia艂 co znaczy s艂owo komunizm. Wybrano wi臋c delegata kt贸ry po d艂ugiej podr贸偶y dotar艂 przed oblicze Stalina i pyta co znaczy to s艂owo. Stalin chwil臋 my艣li w ko艅cu przywo艂uje delegata do okna.
- Widzicie towarzyszu t臋 ci臋偶ar贸wk臋?
- Widz臋.
- Jak b臋dzie komunizm to b臋d膮 tu sta艂y tysi膮ce takich ci臋偶ar贸wek!
Delegat wraca do ko艂chozu. Wszyscy pytaj膮 go co to jest ten komunizm. Delegat podchodzi do okna i m贸wi:
- Widzicie tego 偶ebraka?
- Widzimy.
- Jak b臋dzie komunizm to tu b臋d膮 tysi膮ce takich 偶ebrak贸w...

TROCH臉 TO SZALONE... ALE JAKIE FAJNE...

Pami臋tacie baseny wype艂nione plastikowymi pi艂eczkami z dzieci艅stwa? A mo偶e by tak wype艂ni膰 nimi dom? Raj dla ka偶dego dziecka!

W pewnej stacji meteorologiczn...

W pewnej stacji meteorologicznej, z dala od ludzkich osiedli, samotny pracownik notowa艂 codziennie m.in. ilo艣膰 opad贸w atmosferycznych. Pewnego dnia pomyli艂 si臋 przy wpisywaniu danych do komputera i zamiast 8,45 cm deszczu wpisa艂 8,45 m. Komputer d艂u偶ej ni偶 zwykle przetwarza艂 te dane, ale okaza艂o si臋 偶e programator przygotowa艂 go i na tak膮 ewentualno艣膰. Meteorolog przeczyta艂 ju偶 po chwili nast臋puj膮ce polecenie:
鈥瀂budujesz 艂贸d藕. Jej d艂ugo艣膰 ma wynosi膰 trzysta 艂okci a jej wysoko艣膰 i szeroko艣膰 trzydzie艣ci. Zabierzesz na ni膮 po parze zwierz膮t z ka偶dego gatunku...鈥

Stasiu wyje偶d偶a艂 pierwszy...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Rozmawiaj膮 dwie s膮siadki:...

Rozmawiaj膮 dwie s膮siadki:
- Gutek sobie ostatnio samoch贸d kupi艂.
- Nie, to nie jego.
- M贸wi臋 Ci, 偶e to jego.
- Sk膮d wiesz?
- Bo z nim gada艂am. M贸wi艂, 偶e to Toyota Karola.