psy
fut
lek
emu
hit
#it
syn

Z艂apa艂 diabe艂 Polaka,...

Z艂apa艂 diabe艂 Polaka, Anglika i Francuza.
- Macie wykrzykn膮膰 s艂owo, a je艣li echa nie b臋dzie s艂ycha膰 co najmniej 5 minut - zabij臋!
Anglik krzykn膮艂 - O....k....eeee...jjj! - echo s艂ycha膰 by艂o 3 minuty.
Francuz krzykn膮艂 - O....uuu...iiiii! - echo s艂ycha膰 by艂o 4 minuty.
Polak krzykn膮艂 - W贸dk臋 daaaaaj膮膮膮膮a!
A echo: "Gdzie...gdzie...?" s艂ycha膰 by艂o dwie godziny.

Komentator sportowy nadaje...

Komentator sportowy nadaje relacj臋 z zawod贸w w piciu napoju narodowego.
- Prosz臋 pa艅stwa na scen臋 wychodzi zawodnik francuski, b臋dzie pi艂 wino szklankami. I pierwsza, druga, ..., pi膮ta i z艂ama艂 si臋, z艂ama艂 si臋 zawodnik francuski.
- Ale teraz na scen臋 wchodzi zawodnik polski, b臋dzie pi艂 "呕ytni膮" butelkami, no i pierwsza, druga, ..., dziesi膮ta i z艂ama艂 si臋, z艂ama艂 si臋 zawodnik polski.
- Ale ju偶 na scen臋 wychodzi g艂贸wny faworyt zawodnik rosyjski, b臋dzie pi艂 bimber czerpakiem z wiadra. No i pierwszy czerpak, drugi, ..., pi臋tnasty i z艂ama艂 si臋, z艂ama艂 si臋 czerpak. Zawodnik rosyjski b臋dzie pi艂 bimber prosto z wiadra !

Do Rosji przylatuje nadziany...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Kr贸tko przed wybuchem...

Kr贸tko przed wybuchem drugiej wojny 艣wiatowej nauczyciel w niemieckiej szkole pyta dzieci o pierwsz膮 wojn臋 艣wiatow膮:
- Hans, dlaczego Niemcy przegrali wojn臋?
- Bo w niemieckim kwatermistrzostwie byli 呕ydzi. I ci 呕ydzi sabotowali dostawy. I niemieccy 偶o艂nierze nie mieli co je艣膰 i nie mieli amunicji. Dlatego Niemcy przegra艂y wojn臋!
- Bardzo dobrze, Hans. A twoim zdaniem, Helmut?
- Bo w lazaretach byli 偶ydowscy lekarze. I oni mordowali na sto艂ach operacyjnych niemieckich 偶o艂nierzy. Dlatego Niemcy przegra艂y wojn臋!
- Bardzo dobrze, Helmut. A teraz ty Icchak. Nooo, powiedz mi, 呕ydku, dlaczego Niemcy przegra艂y wojn臋?
- Bo w sztabie generalnym byli 呕ydzi...
- Milcz, parchu! - przerywa nauczyciel - W niemieckim sztabie generalnym nigdy nie by艂o 呕yd贸w!
- A czy ja to powiedzia艂em? Ja m贸wi臋, 偶e we francuskim sztabie generalnym byli 呕ydzi. I dlatego Niemcy przegra艂y wojn臋...

Jednym samolotem lec膮:...

Jednym samolotem lec膮: Amerykanka, Francuzka i Murzynka.
Nagle samolot zacz膮艂 si臋 psu膰. Amerykanka zacz臋艂a zak艂ada膰 z艂ote korale, diamentowe naszyjniki, itd... Sko艅czy艂a i m贸wi :
- Najpierw b臋d膮 ratowa膰 te najbogatsze.
Francuzka zacz臋艂a si臋 upi臋ksza膰, malowa膰 brwi, usta, itd... Sko艅czy艂a i m贸wi:
- Na pocz膮tek b臋d膮 ratowa膰 najpi臋kniejsze.
Murzynka niema nic, nie jest 艂adna, wi臋c podnosi sukienk臋 i m贸wi:
- Najpierw b臋d膮 ratowa膰 czarn膮 skrzynk臋.

Do W艂adimira Putina dzwoni...

Do W艂adimira Putina dzwoni prezes Coca-Cola Co.
- Panie premierze, mam propozycj臋. Co s膮dzi pan o zmianie flagi Rosji z niebiesko-bia艂o-czerwonej na czerwon膮? Jak za dobrych czas贸w w ZSRR. My za tak膮 reklam臋 oferujemy, powiedzmy, 5 miliard贸w dolar贸w rocznie. Putin odpowiada:
- Pozwoli pan, 偶e przemy艣l臋 propozycj臋.
Odk艂ada s艂uchawk臋, wykr臋ca numer swojego asystenta i m贸wi:
- Wania, kiedy dok艂adnie ko艅czy si臋 nam umowa z Aquafresh?

Do Warszawy przyjecha艂...

Do Warszawy przyjecha艂 japo艅ski dziennikarz. Po tygodniu faksuje do redakcji:
"Ta Polska, to cywilizowany kraj. Mieszka tu du偶o ludzi r贸偶nych narodowo艣ci. S膮 nawet Indianie, kt贸rzy bij膮 si臋 kijami bejsbolowymi z 艂ysymi buddyjskimi mnichami w m艂odzie偶owych strojach."

Poci膮g relacji Pary偶...

Poci膮g relacji Pary偶 - Bruksela...
Wsiada Rosjanin.
Wszystkie miejsca zaj臋te przez pasa偶er贸w, a jedno z podw贸jnych siedze zajmuje francuska gospodyni z ma艂ym pieskiem, kt贸ry rozwali艂 si臋 jak car na carskim tronie.
Rosjanin prosi:
- Madammm, nie mog艂aby pani wzi膮膰 swojego pieska na r臋ce?
Kobieta ostro odpowiada:
- Wy Rosjanie jeste艣cie jak zwykle bezceremonialni. Moja Fifi jest zm臋czona. Niech sobie pan poszuka wolnego miejsca w innym wagonie!
Rosjanin poszed艂 wi臋c szuka膰 nowego miejsca nie znalaz艂. Wraca, m贸wi:
- Lady, jestem bardzo zm臋czony, chcia艂bym usi膮艣膰. Niech pani we藕mie swojego psa na r臋ce.
Francuzka roze藕lona krzyczy:
- Wy, Ruscy, jeste艣cie grubosk贸rni i nieokrzesani! W Europie ludzie si臋 tak nie zachowuj膮. To jest nie do pomy艣lenia!
Wtedy Rosjanin nie wytrzyma艂 i wywali艂 suczk臋 przez okno, a sam usiad艂 sobie wygodnie. Kobieta w szoku, przeklina, miota si臋, wrzeszczy. Do rozmowy nagle do艂膮cza si臋 siedz膮cy obok Anglik - d偶entelmen w ka偶dym calu:
- Wy, Rosjanie, wszystko robicie nie tak jak trzeba, jakby nie od tej strony. Podczas obiadu trzymacie n贸偶 w lewej r臋ce, samochody je偶d偶膮 u was po prawej stronie, a teraz pan wyrzuci艂 przez okno nie t膮 suk臋 co trzeba...

Lech, Czech i Chi艅czyk...

Lech, Czech i Chi艅czyk za艂o偶yli si臋, 偶e jak ka偶dy wejdzie do jaskini to si臋 nie posika.
Lech wchodzi posika艂 si臋.
Czech wchodzi posika艂 si臋.
Chi艅czyk wchodzi nie posika艂 si臋.
Pytaj膮 go: jak Ty to zrobi艂e艣, 偶e si臋 nie posika艂e艣?
- chi艅czyk mie膰 pieluszk臋.

Wszystko darmo...

Wszystko darmo
Irlandczyk, W艂och i Polak wchodz膮 do baru na Manhattanie, zamawiaj膮 kolejk臋 i wspominaj膮 inne lokale.
- W Dublinie jest taka knajpa, w kt贸rej kupujesz pierwsz膮 whisky, drug膮 whisky, a trzeci膮 stawia ci w艂a艣ciciel knajpy! - chwali si臋 Irlandczyk.
- To jeszcze nic. W Mediolanie jest taki bar, gdzie kupujesz butelk臋 wina, a drug膮 i trzeci膮 stawia ci szef lokalu! - wzdycha W艂och.
- Eee, panowie, to jeszcze nic - m贸wi Polak. - W Warszawie jest taka knajpa, gdzie kupuj膮 ci pierwsz膮 w贸dk臋, drug膮 w贸dk臋, p艂ac膮 nawet za trzeci膮 i czwart膮, a p贸藕niej odwo偶膮 do domu, rozbieraj膮 i k艂ad膮 do 艂贸偶ka!
- Co? - niedowierza dw贸ch kompan贸w. - By艂e艣 w takiej knajpie?
- Nooo, ja nie... - m贸wi Polak. - Ale moja siostra by艂a.