Mąż za wcześniej wrócił z delegacji... - No tak... Moja żona, mój przyjaciel, moje prezerwatywy...
Stary dziadek ożenił się z młodą dziewczyną. Minęła noc poślubna, rano dziewczyna jest wniebowzięta: - Nie wiedziałam, że w Twoim wieku można tyle razy! - A ile było? - Siedem. - O rany, ja przez tę sklerozę to się kiedyś zarypię na śmierć.
Kto to jest mąż? Zastępca kochanka do spraw finansowo-gospodarczych.