- Szczepciu, kochany, szybciutko włącz Polsat. - OK. Włączyłem. - Co leci? - "Zostań moją żoną"... - Zgadzam się!
Biały pracodawca mówi do swego Murzyna, Kaliego: - Ożeń się z moją córką. - Kali się ożeni. - Kup jej sportowe auto. - Kali kupi. - Miej pałę na 30cm. - Kali skróci.
Nielekko być "pieszochodem" w Rosji, kierowcy ciągle trąbią i potrącają, a i policja drogowa też się z nimi nie pieści.
- Marcel, a może wezmę do buzi? - Lucyna, to Polska, a nie zgniły Zachód. Wkładaj termometr pod pachę!