Po spełnieniu swojego małżeńskiego obowiązku mąż pyta żonę: - Przyznaj się, Jadźka! Tym razem udawałaś orgazm! - Nie, Józek. Słowo honoru, tym razem spałam!
- Drugi raz ci zupę zagrzałam, chodź, bo stygnie. - Jak postoi, to się nic nie stanie. - Poproś ty kiedy o seks...