W Rosji kręcono akurat film akcji. Złoczyńca porwał zakładniczkę i groził, że ją zabije. Wszyscy wiedzieli, że to tylko film, oprócz jednego żołnierza, który myślał, że to prawdziwe zagrożenie i wykazał się niemałą odwagą obezwładniając przestępce.
Czy nieobecność w zeszłym tygodniu Tomasza Olbratowskiego ma coś wspólnego z nieobecnością Władimira Putina? Odpowiada sam zainteresowany!