Bo dzieciakom sie za dużo pozwala...
A tak ciekawie się zapowiadało...
Biegnie ślimak przez las. Spotyka go lis: - Czemu tak pędzisz ślimaku? - Urząd Skarbowy w lesie!!! - I co z tego? - pyta lis. - Stary! Ja - dom, żona - dom, dzieci - dom...
Wychodzenie na spacer z kotem to wstyd, co innego z ładnym psem albo na przykład z takim fajnym miśkiem.
Jaś opowiada koledze: - Moja papuga napiła się benzyny, obleciała cały dom i spadła. - Umarła? - Nie, zabrakło jej benzyny.
Czym się różni mądra blądynka od yety ? Yety kiedyś widziano a mądrej blądynki nigdy nie widziano
Gdyby nie ta śliska podłoga to pewnie pokazałby na co go stać... Agresor! Normalnie agresor!!