CHYBA CA艁膭 NOC MYSZY GONI艁..

Je艣li kto艣 wie, jak mo偶na zm臋czy膰 tak kota, to niech da zna膰. M贸j ma chyba ADHD, bo ci膮gle biega, skacze, gryzie i jako艣 nie wygl膮da na zm臋czonego.

Przychodz膮 lewicowcy...

Przychodz膮 lewicowcy do bacy i chc膮 go nam贸wi膰 aby da艂 jaki艣 datek na
parti臋:
- Da艂by艣 baco konia?
- A do艂bym.
- A da艂by艣 baco kr贸wk臋?
- A do艂bym.
- A da艂by艣 baco owieczk臋?
- Ni do艂bym.
- A to czemu baco?
- Bo mom.

Przychodzi kr贸lik do...

Przychodzi kr贸lik do sklepu i m贸wi do misia:
-Poprosz臋 chlebek z g贸rnej p贸艂ki.
Misiu mu podaje.
Drugi dzie艅
Kr贸lik m贸wi do misia:
-Poprosz臋 chlebek z g贸rnej p贸艂ki.
Misiu mu podaje.
Trzeci dzie艅
Misiu ju偶 czeka na drabinie
Kr贸lik m贸wi do misia:
-Poprosz臋 mase艂ko z dolnej p贸艂ki.
Misiu wkurzony podaj kr贸likowi
Na to kr贸lik:
-I jeszcze chlebek z g贸rnej p贸艂ki!!!

Na lekcji pani m贸wi dzieciom:...

Na lekcji pani m贸wi dzieciom:
- Pod 偶adnym pozorem nie ca艂ujcie zwierz膮t! One przenosz膮 wiele zarazk贸w!
- Eee tam, moja ciocia ca艂owa艂a swojego kota...
- I co si臋 sta艂o?
- Kot zdech艂...

Jedzie Baca z koniem...

Jedzie Baca z koniem kt贸ry wiezie w臋giel.
- Ej! Przynios艂em w臋giel.
A ko艅 si臋 odwraca i m贸wi:
- Ty艣 kurna przyni贸s艂.

Nied藕wied藕 szaleje w...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Syn wraca ze szko艂y i...

Syn wraca ze szko艂y i zadaje ojcu pytanie zwi膮zane z zadaniem domowym:
- Tato, co to takiego "alternatywa"?
- Hmmm... dok艂adnej definicji nie pami臋tam, ale podam ci przyk艂ad: wyobra藕 sobie, 偶e masz jedn膮 kur臋 i jakiego艣 koguta (mo偶e by膰 od s膮siada) i ta kura znosi ci jajko. Mo偶esz je zje艣膰 na par臋 sposob贸w albo pozwoli膰, by wyklu艂a si臋 z niego jeszcze jedna kurka... Ona r贸wnie偶 b臋dzie znosi膰 jajka, kt贸re mo偶esz zje艣膰 lub oczywi艣cie pozostawi膰 do wyl臋gu. I tak dalej i tak dalej... Masz ju偶 synku ogromn膮 ferm臋, 20 tysi臋cy kur, kt贸re znosz膮 jaja, a Ty je sprzedajesz do sieci hipermarket贸w, masz zabezpieczenie, wi臋c bierzesz kredyty, unowocze艣niasz ferm臋, budujesz pi臋kny dom, kupujesz Merca, inwestujesz i wszystko si臋 kr臋ci. Kury nios膮 jajka, ty zarabiasz, sp艂acasz kredyty i tak dalej... A偶 tu pewnego dnia, po ulewnych deszczach pobliska rzeczka wylewa. W gospodarstwie masz p贸艂 metra wody, wszystkie kury si臋 topi膮, samoch贸d nie do u偶ytku, a tu trzeba p艂aci膰 kredyty... I jak to m贸wi膮 synku - jeste艣 udupiony...
- No dobra ojciec, a gdzie tu alternatywa?
- Kaczki synu, kaczki...

- Czy s艂ysza艂e艣 przypowie艣膰...

- Czy s艂ysza艂e艣 przypowie艣膰 o blond-wilku, kt贸ry wpad艂 we wnyki k艂usownika?
- Tak, odgryz艂 sobie trzy nogi i nadal by艂 uwi臋ziony.