Nie mam pojęcia jak nazywa się to po polsku,ale wygląda świetnie.
Widzowie przed telewizorami niestety nie mogli jej usłyszeć, ale filmik pojawił się na oficjalnym profilu Familiady na Facebooku. I całe szczęście.
Śmiałek, który poświęcił się dla was, żebyście mogli oglądać taki fajny filmik nazywa się Nick Jordan. Możecie mu wysyłać kratki pocztowe i listy z podziękowaniami.
Bo chińczyk wszystko potrafi podrobić...