Jak nas widzą w Tajwanie? Okazuje się, że w tamtejszej telewizji jesteśmy (przynajmniej od święta) bardzo dobrze przedstawiani. Czy ktoś natknął się na podobny materiał w polskich stacjach?
Lew domowy, potocznie acz trafnie zwany miauczkiem, to wredna bestia. Psy zmuszone przebywać w towarzystwie tych nieprzyjaznych ssaków na szczęście ewoluowały psycho-motorycznie i wykształciły niezawodne techniki obronne.
"Eksplozja czułości" od maleńkich wydr. Zobaczcie
Stephanie to kobieta, która uwielbia zwierzaki. Zdecydowała się więc na wspólną kąpiel w basenie z małymi wydrami. Ich zachowanie i okazywanie czułości robią wrażenie.