Kamerka internetowa :D

Szef firmy dyktuje sekretarce...

Szef firmy dyktuje sekretarce list do kontrahenta:
- "Jest pan pod艂ym oszustem! Je艣li pan natychmiast nie zap艂aci za wy艂udzone towary, zg艂osz臋 doniesienie do prokuratury."
Sekretarka przerywa:
- Szefie, list przyjdzie akurat na 艣wi臋ta. Czy nie uwa偶a pan, 偶e s艂owa s膮 troch臋 za ostre?
- Ma pani racj臋. Prosz臋 dopisa膰 pod spodem: "Weso艂ych 艢wi膮t".

- Panie doktorze, jeste艣my...

- Panie doktorze, jeste艣my ma艂偶e艅stwem ju偶 siedem lat, a dzieci jako艣 nie mamy!
- Prosz臋 si臋 rozebra膰. Hmmm... Diagnozuj臋, 偶e wszystko OK. Prosz臋 poprosi膰 m臋偶a.
- Ale to ja jestem m臋偶em...

Kolega do kolegi:...

Kolega do kolegi:
- Opowiedzia艂bym kawa艂 ci o moim penisie...
Ale obawiam si臋 偶e jest za d艂ugi I-m so happy

Antek radzi si臋 agronoma:...

Antek radzi si臋 agronoma:
- M贸wi膮, 偶e naw贸z sztuczny jest lepszy od naturalnego. A pan jak uwa偶a?
- Trudno powiedzie膰, to rzecz smaku.

Stra偶ak wr贸ci艂 z pracy...

Stra偶ak wr贸ci艂 z pracy do domu i m贸wi do ma艂偶onki:
- S艂uchaj mamy wspania艂y system u nas w remizie. Kiedy zadzwoni pierwszy dzwonek, ubieramy nasze kurtki. Kiedy zadzwoni dzwonek drugi - zje偶d偶amy po rurze na d贸艂. Dzwoni trzeci dzwonek i wszyscy ju偶 siedzimy w wozie. Od dzisiaj chc臋, 偶eby w tym domu obowi膮zywa艂a podobna zasada. Kiedy powiem do Ciebie "dzwonek pierwszy", masz si臋 rozebra膰. Kiedy powiem "dzwonek drugi" masz wskoczy膰 do 艂贸偶ka". Kiedy powiem "dzwonek trzeci" zaczynamy ca艂onocne p*eprzenie.
Nast臋pnej nocy m膮偶 wraca do domu i wo艂a:
- Dzwonek pierwszy.
呕ona rozebra艂a si臋 do naga.
- Dzwonek drugi - zawo艂a艂 stra偶ak i 偶ona wskoczy艂a do 艂贸偶ka.
- Dzwonek trzeci - i zacz臋li uprawia膰 seks.
Po dw贸ch minutach 偶ona wo艂a:
- Dzwonek czwarty!
- Co to jest dzwonek czwarty? - pyta zdziwiony m膮偶.
- Wi臋cej w臋偶a - odpowiada 偶ona - jeste艣 cholernie daleko od ognia.

Pewien cz艂owiek zwiedza艂...

Pewien cz艂owiek zwiedza艂 Genew臋 w poszukiwaniu nowych wynalazk贸w. Nagle zobaczy艂 na ulicy Chi艅czyka pokazuj膮cego mu jab艂ko - z wygl膮du po prostu zwyk艂e jab艂ko. Zapyta艂 wi臋c go:
- Dlaczego to jest nowy wynalazek?
- Spr贸buj, spr贸buj - odpowiedzia艂 Chi艅czyk, oczywi艣cie z chi艅skim akcentem
Facet spr贸bowa艂 jab艂ka i m贸wi:
- Ale to smakuje jak zwyk艂e jab艂ko!
Na to Chi艅czyk:
- Odwr贸膰, odwr贸膰!
Wi臋c facet odwr贸ci艂 jab艂ko i spr贸bowa艂 ponownie. Po chwili rzek艂:
- Hej, teraz smakuje jak truskawka!
Chi艅czyk znowu zawo艂a艂:
- Odwr贸膰, odwr贸膰!
- Teraz smakuje jak pomara艅cz. To jest fantastyczne! - zawo艂a艂 facet. A czy potrafisz sprawi膰 aby smakowa艂o jak kobieca c*pka?
- Przyjd藕 jutro - powiedzia艂 Chi艅czyk.
Nazajutrz facet pop臋dzi艂 niezw艂ocznie do Chi艅czyka, wzi膮艂 szybko jab艂ko i popr贸bowa艂:
- Cholera, teraz to smakuje jak g贸wno!
- Odwr贸膰, odwr贸膰...

Dresy to najtroskliwsi...

Dresy to najtroskliwsi ludzie jakich do tej pory pozna艂em.
Za ka偶dym razem jak przechodz臋 obok nich to pytaj膮 czy mam jaki艣 problem.