Tu zakręcił, tam pomieszał, tu coś pstryknął i wyszło. I wciąż nie wiem jak. Może nie zwala z nóg, ale jest dobre.
Nic tylko patrzeć i podziwiać...
Głos, który już teraz z powodzeniem mógłby lecieć w kinach, telewizorach i monitorach. Nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie to, że chłopak ma dopiero 14 lat.
Starsza babcia opowiada o sobie i o swojej wiosce...
Coraz szybciej, coraz szybciej i w końcu ktoś straci palce i pobije rekord oglądalności.