#it
emu
psy
syn

Lays Prosto z Pieca - co si─Ö w tym je - Warto?

Czemu Święty Mikołaj...

Czemu Święty Mikołaj jest co roku taki zadowolony?

Odp. Bo wie gdzie mieszkaj─ů niegrzeczne dziewczynki

ak w zim─Ö otworzy─ç samoch├│d

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Matematykowi zepsuł się...

Matematykowi zepsu┼é si─Ö kaloryfer. Wezwa┼é hydraulika, ten postuka┼é jakim┼Ť kluczem, pokr─Öci┼é i woda przesta┼éa ciekn─ů─ç. Rado┼Ť─ç matematyka szybko si─Ö sko┼äczy┼éa, gdy fachowiec poda┼é cen─Ö us┼éugi.
- Panie, ale to połowa tego, co zarabiam.
- A gdzie pan pracuje?
- Na uniwersytecie.
- No to przenie┼Ť si─Ö pan do naszej sp├│┼édzielni, pochodzisz pan, popukasz i zarobisz pan cztery razy tyle, co na tym ca┼éym uniwersytecie. Musisz tylko pan p├│j┼Ť─ç do biura, z┼éo┼╝y─ç podanie i ju┼╝. Tylko podaj pan, ┼╝e masz pan siedem klas, bo wy┼╝sze wykszta┼écenie u nas nie pop┼éaca.
Matematyk zrobi┼é tak, jak poinstruowa┼é go fachowiec. Od tej pory jego dola wyra┼║nie si─Ö poprawi┼éa. Ale pewnego dnia przysz┼éo zarz─ůdzenie o podnoszeniu kwalifikacji za┼éogi i skierowano wszystkich, kt├│rzy mieli siedem klas do wieczorowej klasy ├│smej. Pierwsza lekcja - matematyka. Nauczycielka wita wszystkich:
- Dzie┼ä dobry, b─Ödziemy si─Ö uczy─ç matematyki, na pewno wszyscy dostan─ů ┼Ťwiadectwo uko┼äczenia ├│smej klasy. A na razie przypomnimy sobie, co pami─Ötamy jeszcze ze szko┼éy. Mo┼╝e napisze pan wz├│r na pole ko┼éa? - wskaza┼éa na matematyka.
Ten wsta┼é, podszed┼é do tablicy i zacz─ů┼é wyprowadza─ç, bo akurat zapomnia┼é wzoru. Wyprowadza, wyprowadza, zapisa┼é ju┼╝ ca┼é─ů tablic─Ö i w ko┼äcu otrzyma┼é wynik "minus pi er kwadrat". Ten minus mu si─Ö nie podoba, wi─Öc liczy od nowa. Zmaza┼é tablic─Ö, znowu zapisuje wzorami i znowu wynik z minusem.
Zrezygnowany patrzy na klas─Ö oczekuj─ůc podpowiedzi, a wszyscy szepcz─ů:
- Zmień granicę całkowania...