psy
fut
emu
hit
#it
syn

Minutowa historia o 偶yciu

- Tato - spyta艂 Jasiu...

- Tato - spyta艂 Jasiu - czy t臋 budow臋 ogrodzili, 偶eby nikt nie widzia艂, co tam robi膮?
- Nie, synku, 偶eby nikt nie widzia艂, 偶e tam nic nie robi膮...

- Hej, stary! Co ty taki...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Spotkali si臋 dwoje fan贸w...

Spotkali si臋 dwoje fan贸w pi艂ki no偶nej:
- Ile b臋dzie bramek?
- Dwie, bramki zawsze s膮 dwie.

Rozmawia dw贸ch muzu艂man贸w...

Rozmawia dw贸ch muzu艂man贸w przez telefon:
- Mohammed s艂uchaj ! Polacy to chyba te偶 w wi臋kszo艣ci muzu艂manie!
- Dlaczego tak uwa偶asz Adbul?
- No jad臋 sobie wczoraj autobusem podchodzi do mnie trzech Polak贸w i jeden do mnie m贸wi: Nie patrz si臋 tak brudasie, bo ci bomb臋 wypie**ol臋!

By艂o sobie trzech kumpli...

By艂o sobie trzech kumpli o ksywach: "Zadyma", "Kultura" i "Spie****aj". "Zadyma" zagin膮艂. Pozostali dwaj lekko podpici poszli na komisariat zg艂osi膰 zagini臋cie. "Spie****aj" m贸wi:
- Ja b臋d臋 rozmawia艂, mniej wypi艂em. Ty tutaj zaczekaj.
Przychodzi do funkcjonariusza a policjant pyta:
- Jak pan si臋 nazywa?
- "Spie****aj".
- Gdzie Twoja kultura?
- Za drzwiami.
- Szukasz zadymy?
- Od trzech dni.

My艣liwi znosz膮 na polan臋...

My艣liwi znosz膮 na polan臋 ustrzelon膮 zwierzyn臋.
Nagle spostrzegaj膮, 偶e w艣r贸d trofe贸w le偶y jaki艣 cz艂owiek. Natychmiast wezwano pogotowie. Lekarz stwierdzi艂 zgon, a na karcie napisa艂:
"Lekka rana postrza艂owa. 艢mier膰 nast膮pi艂a wskutek wypatroszenia".

Tyl颅ko dwie rzeczy s膮...

Tyl颅ko dwie rzeczy s膮 nies颅ko艅czo颅ne: wszech艣wiat oraz ludzka g艂upo颅ta, cho膰 nie jes颅tem pe颅wien co do tej pierwszej.

Albert Einstein

Prezydent pewnego kraju...

Prezydent pewnego kraju w 艣rodkowej Europie postanowi艂 zbada膰 nastroje spo艂ecze艅stwa. Zmieni艂 okulary na ciemne, rozja艣ni艂 w膮sy, na艂o偶y艂 na g艂ow臋 pilotk臋 i ubra艂 si臋 w baranic臋.
Zmierzcha艂o... Prezydent-przebieraniec ruszy艂 na targowisko na jednym ze sto艂ecznych osiedli. Podchodzi do kolesia, sprzedaj膮cego mi臋so:
- Ile kilo wieprzowiny?
- 150 z艂otych.
- Czemu tak drogo?
- Bo nasz prezydent to debil.
Nast臋pnego dnia - ju偶 ubrany normalnie, na dodatek w limuzynie i z ochron膮 - podje偶d偶a prezydent na bazarek i zagaja tego偶 samego handlarza:
- Ile kilo wieprzowiny?
- 150 z艂otych.
- Czemu tak drogo?
- Przecie偶 ci wczoraj wieczorkiem, debilu, powiedzia艂em...