Idzie kobieta przez park patrzy, a tu pijak leje. Oburzona mówi: - Ale bydlę! - Niech pani się nie martwi, zaraz go schowam.
Facet puka do drzwi jasnowidza. - Kto tam? - Aaa... Do dupy z takim jasnowidzem!
Wyszedł z siebie. ...nie wrócił.