psy
fut
lek
emu
#it
hit
syn

NO! NIE MOGŁA ODMÓWIĆ... NO BO JAK...

Każda dziewczyna marzy o wyjątkowych oświadczynach. Może to być małym zaskoczeniem, ale mężczyźni również chcą, by ten moment był niezapomnianym przeżyciem. I pewnemu Koreańczykowi to się udało!

Zabrał swoją ukochaną na randkę i na chwilę zostawił ją samą przy stoliku. Minutę później zadzwonił do niej prosząc, by wyjrzała przez okno... Mężczyzna wynajął trzy piętra biurowca, aby w nietypowy sposób poprosić dziewczynę o rękę. Dzięki pomocy przyjaciół, a także stosie samoprzylepnych karteczek te zaręczyny naprawdę są spektakularne! Ciekawe, jak wyglądały Wasze Smile

CO BY NIE MÓWIĆ... ROBI TO DOBRZE...

Izraelska wokalistka Sarit Hadad gra na czarnym bębenku kielichowym zwanym darbuka, który to głównie używa się w muzyce Bliskiego Wschodu

Z PRZYCZYN TECHNICZNYCH NIECZYNNE...

Bankomatom czasem zdarzają się awarie - a to pieniędzy zabraknie, a to system się zawiesi, a to jakaś inna sytuacja losowa.

TO SIĘ NAZYWA ZGRANIE! GENIALNY ZESPÓŁ...

The Top Secret Drum Corps to zespół perkusyjny założony w 1991 roku w Bazylei w Szwajcarii. Miasto to szczyci się tym że ma 3000 aktywnych perkusistów, jednak to nie jest ich podstawowy zawód. Członkowie Top Secret Drum Corps pracują na co dzień w bankach, fabrykach i wielu innych miejscach. Chociaż nie mają tyle czasu na ćwiczenia co zawodowi muzycy, członkowie tej grupy naprawdę imponują swoimi umiejętnościami.

Grupa ma swój specyficzny styl, który wykorzystuje elementy typowe dla orkiestry maszerującej z elementami performance takimi jak żonglerka czy płomienie. Ich występ naprawdę może zachwycić.

Koniecznie obejrzyj do końca, gdyż około 3:30 muzycy nieźle cię zaskoczą.

DAJESZ! DAJESZ!!!

Otto, 4-letni buldog, przejechał tunelem utworzonym przez 30 osób. Wydarzenie miało miejsce w Limie, w Peru, w trakcie Światowego Dnia Rekordu Guinnessa:
Zadanie nie było takie łatwe. 30 osób stanęło w jednej linii i utworzyło z nóg tunel, którym na deskorolce miał przejechać buldog. Oczywiście na drodze piesek napotkał trudności. Musiał umiejętnie balansować swoim, trzeba przyznać, dość masywnym i niezgrabnym ciałem, a do tego z gracją i precyzją jednocześnie parę razy się odepchnąć.

Kiedy piesek przejechał szczęśliwie pod ostatnim ''elementem'' tunelu, ludzie obserwujący całą sytuację, wybuchnęli z radości tak, jakby oglądali niezwykle emocjonujący mecz piłki nożnej: