psy
fut
lek
emu
syn
#it
hit

PAN DA SPOKOJNIE SI臉 POBAWI膯... 艢NIEG JEST TAKI FAJNY!

Gdy spad艂 pierwszy 艣nieg w Waszyngtonie, w zoo pewna m艂oda panda mia艂a spor膮 niespodziank臋. Oto Bao Bao, szesnastomiesi臋czna panda, kt贸ra pierwszy raz w 偶yciu widzi 艣nieg. Od razu sturla艂a si臋 z g贸rki. Trzeba przyzna膰, 偶e nie tylko ludzie potrafi膮 si臋 bawi膰 na 艣niegu!

Tata odprowadza c贸rk臋...

Tata odprowadza c贸rk臋 do przedszkola. Id膮c mijaj膮 dwa bzykaj膮ce si臋 psy.
C贸rka pyta:
- Tato? Co te pieski robi膮?
Ojciec nie wie, co odpowiedzie膰 dziecku, wi臋c wymy艣la na poczekaniu:
- Bo wiesz, ten piesek na g贸rze zwichn膮艂 sobie 艂apk臋 i ten drugi pomaga mu doj艣膰 do domku.
- Wiesz tato? To zupe艂nie jak w 偶yciu. Ty komu艣 pomagasz, a ten kto艣 p***doli ci臋 prosto w dup臋.

Spotykaj膮 si臋 dwa psy....

Spotykaj膮 si臋 dwa psy. Jeden chudy, 偶e a偶 strach, same 偶ebra wida膰, drugi t艂u艣ciutki jak p膮czek w ma艣le.
T艂usty patrz膮c na chudego m贸wi:
- Wiesz co... tak patrz膮c na ciebie to mo偶na by by艂o pomy艣le膰, 偶e w promilu 50 km to bieda... nie ma nic do jedzenia!!
Na to chudy patrz膮c na t艂ustego:
- A patrz膮c na ciebie to mo偶na pomy艣le膰, 偶e to z twego powodu!!

PRZED SOW膭 NIC NIE UKRYJESZ...

Wiecie po czym pozna膰, kiedy kto艣 jest naprawd臋 Zaje****y? Po zachowaniu oczywi艣cie. Ta sowa w艂a艣nie tak si臋 zachowuje, 偶e mo偶na by okre艣li膰 j膮 tylko tym jednym s艂owem.

Wr贸belek by艂 zmarzni臋ty,...

Wr贸belek by艂 zmarzni臋ty, prawie umiera艂, nagle nasra艂 na niego ko艅. Ciep艂a kupa dobrze zrobi艂a wr贸belkowi, zacz膮艂 odzyskiwa膰 si艂y i humor, a偶 w ko艅cu zacz膮艂 膰wierka膰 ze szcz臋艣cia.
Us艂ysza艂 to kot, przybieg艂, wyci膮gn膮艂 wr贸belka z g贸wna, oczy艣ci艂 i ... zjad艂.
Jaki z tego mora艂?
1. Nie ka偶dy kto ci臋 osra jest twoim wrogiem.
2. I nie ka偶dy kto ci臋 wyci膮gnie z g贸wna jest twoim przyjacielem.
3. Je艣li siedzisz w g贸wnie po uszy, to nie k艂ap dziobem, tylko sied藕 cicho.

ZARAZ, ZARAZ! JU呕 LEC臉! JESZCZE TYLKO TEGO SPR脫BUJ臉....

Niepos艂uszny golden...
Miesi膮ce szkolenia i pierwszy test na pos艂usze艅stwo: w艂a艣ciciel zawo艂a i trzeba pobiec do niego mijaj膮c r贸偶ne fajne zabawki i przysmaki. Proste? No nie bardzo...

Przychodzi facet do sklepu...

Przychodzi facet do sklepu zoologicznego i m贸wi:
-Poprosz臋 psa obronnego.
Na to sprzedawca:
-Psa? Po co panu pies? Teraz w modzie s膮 chomiki obronne.
-No ale co taki chomik potrafi? - pyta klient
-Patrz pan - m贸wi sprzedawca
Po chwili wyci膮ga chomika i m贸wi do niego:
-Chomik na drzwi
No i chomik zjada drzwi. Nast臋pnie:
-Chomik na szafe
Chomik zjada szafe.
Ucieszony facet kupuje bez wahania chomika przychodzi do domu i m贸wi do zony:
-Kochanie kupi艂em sobie chomika
Na to zona:
- Chomik? na chu**?!