Skoczek

Po lesie posz艂a plotka,...

Po lesie posz艂a plotka, 偶e nied藕wied藕 zrobi艂 sobie list臋 zwiarz膮t, kt贸re chce zje艣膰. Od razu wszystkie zwierz臋ta zacz臋艂y sie denerwowa膰 czy znajduj膮 si臋 na tej li艣cie. Tego samego dnia przychodzi lis do nied藕wiedzia i pyta:
- s艂uchaj czy ja jestem na Twojej li艣cie?
- no tak, jak najbardziej...
- szanowny nied藕wiedziu, daj mi jeden dzie艅, a po偶egnam si臋 z rodzin膮 i najbli偶szymi, a jutro mnie zjesz, ok?
- nie ma sprawy.
Jak powiedzia艂 tak zrobi艂. Zjad艂 lisa na drugi dzie艅. Potem przychodzi wilk do nied藕wiedzia:
- nied藕wiedziu nied藕wiedziu, czy ja te偶 jestem na Twojej li艣cie?
- no tak, oczywi艣cie, 偶e tak.
- prosz臋 Ci臋, daj mi jeszzcze jeden dzie艅 偶ycia, abym m贸g艂 po偶egna膰 si臋 z rodzin膮, b艂agam Ci臋!
- ok.
Tak te偶 si臋 sta艂o. Nied藕wied藕 zjad艂 wilka na drugi dzie艅. Tego samego dnia, przychodzi zaj膮czek do nied藕wiedzia i pyta:
- Panie nied藕wiedziu, czy ja tesz jestem na Pa艅skiej li艣cie?
- no tak, oczywi艣cie, 偶e tak...
- a czy nie m贸g艂by Pan mnie skre艣li膰?
- nie ma sprawy...

Jasio pojecha艂 na wie艣...

Jasio pojecha艂 na wie艣 i pyta si臋 mamy:
- Czy kury sikaj膮?
- yyy zamy艣li艂a si臋 mama
Na nast臋pny dzie艅 mama z艂apa艂a kur臋 i patrzy czy nie ma tej dziurki na siku.
Przychodzi do Jasia i m贸wi:
- Nie ma
- Jak to? To jak kogut robi to 偶eby by艂y jajka

Zaj膮czek i nied藕wied藕...

Zaj膮czek i nied藕wied藕 jechali poci膮gem na komisje wojskowa. Zaj膮czek wypad艂 z poci膮gu i wybi艂 sobie wszystkie z臋by. Pobieg艂 jednak na skr贸ty i dotar艂 na miejsce szybciej ni偶 mi艣. Kiedy mis wchodzi艂 do budynku, zaj膮c ju偶 wychodzi艂 z komisji.
- No i co?- spyta艂 mi艣.
- F pofrz膮tku!- odpowiedzia艂 zaj膮c. - Sfolniony. Bfrak ufz臋bienia!
Mis pomy艣la艂 chwile, odszed艂 na bok, wzi膮艂 kamie艅 i te偶 wybi艂 sobie z臋by. Wychodz膮cego z komisji misia, oczekiwa艂 ju偶 zaj膮c.
- No i cfo? - pyta zaj膮c.
- F pofrz膮dku! - odpowiada mi艣 - Sfolniony! Plafkoftopie!

Ma艂a 偶abka przysz艂a do...

Ma艂a 偶abka przysz艂a do lekarza. Ten j膮 zauwa偶y艂 i m贸wi:
- Prosz臋 natychmiast wyj艣膰! Jak co艣 ci dolega, id藕 do weterynarza, a nie do mnie! Opu艣膰 gabinet!
A 偶aba w odpowiedzi:
- A raka Pan wyleczy艂...

Spotyka si臋 dw贸ch s膮siad贸w....

Spotyka si臋 dw贸ch s膮siad贸w. Jeden m贸wi:
- Czy ty wiesz Franek, 偶e moja 艣winia m贸wi po francusku?
- Chyba jeste艣 pijany, albo zwariowa艂e艣!
- Nie wierzysz? To za艂o偶ymy si臋!
S膮siedzi poszli do chlewu do 艣wini m贸wi膮cej po francusku.
Jej w艂a艣ciciel pyta:
- Ka艣ka, umiesz m贸wi膰 po francusku?
艢winia nic.
Wtedy ch艂op j膮 kopn膮艂, a 艣winia:
- 艁i, 艂i, 艂i!

Mi艣 zarz膮dzi艂, 偶e od...

Mi艣 zarz膮dzi艂, 偶e od dzisiaj wszystkie zwierz臋ta b臋d膮 mu przynosi膰 co tydzie艅 troch臋 miodu albo mi臋sa. Je艣li kto艣 przyniesie co艣 innego albo nic nie przyniesie zostanie ukarany - mi艣 na nim usi膮dzie i zgniecie go na marmolad臋. Nast臋pnego dnia wilk przyni贸s艂 mi臋so, pszczo艂y - mi贸d, a zaj膮czek - marchewk臋.
- Zaj膮c nie pos艂ucha艂e艣 mnie - czeka Ci臋 kara.
Nied藕wied藕 gniecie zaj膮czka, a ten p艂acze i si臋 艣mieje.
- Dlaczego p艂aczesz?
- Bo mnie strasznie boli.
- A dlaczego si臋 艣miejesz?
- Bo je偶 ze 艣liwkami idzie.

Rozmawiaj膮 dwie pch艂y,...

Rozmawiaj膮 dwie pch艂y, jedna pyta drug膮:
- idziesz?
- nie czekam na psa.

Idzie kr贸liczek do sklepu...

Idzie kr贸liczek do sklepu i widzi ogromn膮 kolejk臋.
Zaczyna si臋 wpycha膰 i po chwili na sam koniec wyrzuca go ma艂pa:
- Ty ma艂y, spadaj na koniec!
Kr贸liczek znowu zaczyna si臋 wpycha膰 i tym razem wyrzuca go zebra:
- Spieprzaj na koniec nie widzisz kolejki!
Kr贸lik wkurzony ponownie pr贸buje dosta膰 si臋 na sam prz贸d i wypycha go 偶yrafa:
- Won na koniec!
Na to kr贸liczek:
- k***a, nie otworz臋 dzisiaj tego sklepu.

Dw贸ch koleg贸w sprzecza...

Dw贸ch koleg贸w sprzecza si臋, kt贸ry z nich ma m膮drzejszego psa.
- M贸j jest taki m膮dry, 偶e jak wracam z nim ze spaceru, to sam nosem wciska przycisk dzwonka...
- M贸j nie musi tego robi膰. Ma swoje klucze.

Przychodzi zaj膮czek do...

Przychodzi zaj膮czek do burdelu i pyta:
- Nied藕wiedzica jest?
- Nie ma.
- A wilczyca jest?
- Nie ma.
- To mo偶e chocia偶 lisica jest?
- Nie ma.
- A kt贸ra jest?
- Jest pytonica.
- No dobra, mo偶e by膰.
Poszed艂 zaj膮c na g贸r臋, ale gdy tylko wszed艂 do pokoju pytonica go po艂kn臋艂a. Ale zaczyna si臋 zastanawia膰:
- Zaraz... 艣niadanie jad艂am, obiad te偶 ju偶 by艂, a do kolacji jeszcze 3 godziny, wi臋c to pewnie klient...
I wyplu艂a zaj膮ca. Na to zaj膮c, doprowadzaj膮c futerko do 艂adu:
- Jak bierzesz do buzi, to mog艂aby艣 uwa偶a膰!

Na pastwisku pasie si臋...

Na pastwisku pasie si臋 krowa.
Po pewnym czasie biegnie kr贸liczek z papierosem w r臋ku na to krowa "taki ma艂y a ju偶 pali"
a zaj膮czek na to "taka du偶a a bez stanika"

Lew z rana postanowi艂...

Lew z rana postanowi艂 si臋 dowarto艣ciowa膰. Z艂apa艂 wi臋c Zaj膮ca i pyta:
- Kto jest kr贸lem d偶ungli?
- Ty,Ty kr贸lu - m贸wi wystrachany zaj膮c. Lew pu艣ci艂 go i z艂apa艂 zebr臋
- Kto jest kr贸lem zwierz膮t?
- Ty Lwie. Ty jeste艣 kr贸lem.
- Ok. - Lew pu艣ci艂 zebr臋. Lew dorwa艂 nied藕wiedzia. Powali艂 go i pyta:
- M贸w kto jest kr贸lem zwierz膮t. Mi艣 by艂 nie w sosie wi臋c m贸wi:
- No dobra, ty jeste艣 kr贸lem zwierz膮t. Lew dumny jak paw podchodzi do s艂onia i pyta:
- Ty s艂o艅, kto jest kr贸lem zwierz膮t? S艂o艅 spojrza艂 i nagle z艂apa艂 lwa tr膮b膮 i rzuci艂 nim o ska艂y. Wybi艂 mu z臋by i pogruchota艂 ko艣ci. Lew otrz膮sn膮艂 si臋 i m贸wi:
- Kufa, son jak nie wies to sie nie denerfuj.

Na ulicy spotyka sie...

Na ulicy spotyka sie facet id膮cy z jamnikiem i z buldogiem. Ten od buldoga m贸wi:
Panie bierz mi tego jamniola sprzed oczu bo go moim Boxerem poszczuj臋
M贸j jamnik sie pa艅skiego psa nie boi
Bierz mi go pan, ale juz, albo spuszczam psa ze smyczy!!
A prosze bardzo
Facet od buldoga spu艣ci艂 psa ze smyczy, psy zacz臋艂y sie gry藕膰 wzmiataj膮c tumamny kurzu. Po chwili kurz opad艂, i ku zdumieniu przechodni贸w, jamnik zadowolony siedzi, a buldog kona. Facet od buldoga m贸wi
Panie, sprzedaj mi pan tego psa!! Zap艂ac臋 panu 100 tysiecy z艂otych!!
Facet, za 100 tysi臋cy to ja krokodyla kupi艂em, drugie tyle wyda艂em na jego operacje plastyczn膮.

Pewnego dnia zaj膮czek...

Pewnego dnia zaj膮czek z艂owi艂 z艂ot膮 rybk臋. Rybka, jak to z艂ote rybki maj膮 w zwyczaju rzek艂a:
- Zaj膮czku wypu艣膰 mnie to spe艂ni臋 trzy twoje 偶yczenia!
- Dobrze - odpowiada zaj膮czek - wypuszcz臋 ci臋 ale, jak spe艂nisz trzy pierwsze 偶yczenia misia, kt贸re wypowie po przebudzeniu ze snu zimowego.
- No co ty, zaj膮czku! Chcesz odda膰 swoje 偶yczenia misiowi?!!! Rybka nie kry艂a zdziwienia.
- Tak, to moje ostatnie s艂owo - stanowczo rzek艂 zaj膮czek.
- Zgoda! Odrzek艂a z艂ota rybka.
Jaki艣 czas p贸藕niej mi艣 budzi si臋 ze snu zimowego, przeci膮ga si臋 leniwie i mruczy zaspanym g艂osem: Sto ch..贸w w dup臋 i kotwica w plecy, byle by艂a 艂adna pogoda!

- Po czym pozna膰 wiek ryby?...

- Po czym pozna膰 wiek ryby?
- Po... oczach. Im dalej od ogona, tym starsza!

Na lekcji pani m贸wi dzieciom:...

Na lekcji pani m贸wi dzieciom:
- Pod 偶adnym pozorem nie ca艂ujcie zwierz膮t! One przenosz膮 wiele zarazk贸w!
- Eee tam, moja ciocia ca艂owa艂a swojego kota...
- I co si臋 sta艂o?
- Kot zdech艂...

Zaj膮c, Wilk i Nied藕wied藕...

Zaj膮c, Wilk i Nied藕wied藕 siedz膮 przy w贸dce w kryj贸wce nied藕wiedzia.
Nagle przychodzi listonosz i daje dla zaj膮ca list.
Zaj膮c otworzy艂 i m贸wi:
- Ch艂opaki dosta艂em wezwanie na komisje wojskow膮!
Na to nied藕wied藕 i Wilk:
- Kurde stary, przecie偶 Ty nie mo偶esz i艣膰 do wojska. Mamy na to wytestowany patent. Obetniemy Ci uszy i b臋dzie po sprawie.
- Nie ch艂opaki, tylko nie moje uszy, jak mnie b臋dzie p贸藕niej wida膰 na polu, to jedyne co mam!
Wilk i nied藕wied藕 spili kr贸lika, nast臋pnie obci臋li mu uszy i gdy ten wytrze藕wia艂 pos艂ali go na komisj臋.
Po 3 godzinach kr贸lik wraca zadowolony i pokazuje papier.
kategoria D - nieprzydatny do s艂u偶by wojskowej z powodu braku uszu.
Po jakim艣 czasie listonosz przynosi tak膮 sam膮 przesy艂k臋 dla Wilka.
Ten r贸wnie偶 nie wiedz膮c co zrobi膰, poprosi艂 o porad臋 koleg贸w.
Na to kr贸lik odpowiedzia艂:
- Wilku, uszy masz ma艂e, chod藕 Ci ogon obetniemy!
- Zwariowali艣cie!, a czym ja b臋d臋 macha艂 i merda艂 ca艂y czas jak robi艂em to do tej pory?
Po d艂ugim czasie picia alkoholu, Nied藕wied藕 i Kr贸lik obci臋li Wilkowi ogon i pos艂ali go na komisj臋.
Po 4 godzinach Wilk wraca zadowolony i pokazuje za艣wiadczenie.
kategoria D - nieprzydatny do s艂u偶by wojskowej z powodu barku ogona.
Po nied艂ugim czasie ta sama sytuacja zdarza si臋 dla nied藕wiedzia, kt贸ry zdezorientowany i zdesperowany pyta si臋 swoich koleg贸w co ma robi膰.
Na to Wilk m贸wi:
- S艂uchaj ogona to ty nie masz, uszy masz ma艂e, chod藕 Ci fiuta obetniemy!
Nied藕wied藕 popada艂 w histeri臋 i zacz膮艂 mota膰:
- Ch艂opaki tyyylkkko nie Fiut, Bbbo cco ja b臋dddd臋 robi膰 z nied藕wiedzic膮?
Po bardzo wyczerpuj膮cym piciu alkoholu, Wilk i Zaj膮c spili do nieprzytomno艣ci nied藕wiedzia i obci臋li mu fiuta.
Ten poszed艂 i nie wraca艂 przez godzin臋, dwie, trzy, cztery.
Zaniepokojeni koledzy postanowili poszuka膰 kolegi.
Id膮c przez las napotkali nied藕wiedzia, kt贸ry si臋 powiesi艂, pod nim le偶a艂a kartka z nast臋puj膮c膮 tre艣ci膮:
Kategoria D - nieprzydatny do s艂u偶by wojskowej z powodu p艂askostopia".