Skunks

Biegnie wilk przez las...

Biegnie wilk przez las z bukietem r贸偶. Na drodze spotyka Czerwonego Kapturka:
-Gdzie tak p臋dzisz wilku?
-Nie wiesz? Dzi艣 jest Dzie艅 Babci!

Noc....

Noc.
W kuchni ze skrzypieniem otwieraj膮 si臋 drzwi od lod贸wki. Wychodzi z niej spasiona mysz w jednej 艂apie trzymaj膮c prawie kilogramowy kawa艂 偶贸艂tego sera, a drug膮 ci膮gn膮c za sob膮 wielkie p臋to kie艂basy. Idzie do pokoju sk膮d rozlega si臋 pot臋偶ne chrapanie gospodarzy i taszczy ten ca艂y majdan przez 艣rodek izby w stron臋 szafy, pod kt贸r膮 ma wej艣cie do swojej norki. Ju偶 jest przed wej艣ciem gdy w 艣wietle ksi臋偶yca dostrzega pu艂apk臋 na myszy, a na niej malutki kawa艂eczek s艂oninki.
Mysz kr臋ci z dezaprobat膮 g艂ow膮 i mruczy pod nosem:
- Jak dzieci, ku**wa, jak dzieci.

Idzie mi艣 przez las,...

Idzie mi艣 przez las, patrzy a zaj膮c co艣 w krzakach robi i pyta si臋:
- co zaj膮c robisz?
- spadaj misiek, zaj臋ty jestem!
A misiek twardo:
- no zaj膮c powiedz!
A zaj膮c wkurzony:
- G贸wno! A co my艣la艂e艣, 偶e mi贸d?

Pingwin wycina w lodzie...

Pingwin wycina w lodzie na jeziorze przer臋bel, 偶eby z艂owi膰 co艣 na obiad.
- TUTAJ NIE A RYB!- rozlega si臋 dono艣ny g艂os.
Pingwin jest nieco zaskoczony, ale dalej 艂owi ryby, jakby nigdy nic.
- G艁UCHY JESTE艢? NIE MA TUTAJ RYB, PSIA KREW!
- Kto do mnie przemawia? - pyta si臋 pingwin, dr偶膮c ze strachu. To ty, o Panie Bo偶e?
- Nie - odpowiada g艂os - To ja, Dyrektor tego lodowiska.

Przychodzi krowa do lekarza...

Przychodzi krowa do lekarza strasznie radosna, lekarz pyta:
-co ci jest?
Krowa na to:
-nie wiem, mam tak po trawie.

Spotykaj膮 si臋 3 nietoperze. ...

Spotykaj膮 si臋 3 nietoperze.
I wszystkie mia艂y zakrwawione pyszczki i pytaj膮 si臋 jednego:
- dlaczego masz taki zakrwawiony pyszczek?
A on na to:
- Widzicie tamt膮 艂膮k臋? Tam stoi ko艅 no i si臋 w niego wessa艂em.
Pytaj膮 si臋 drugiego:
- Dlaczego masz taki zakrwawiony pyszczek?
- Widzicie tam 艂膮k臋? Tam stoi krowa to si臋 w ni膮 wessa艂em.
Pytaj膮 si臋 trzeciego.
- Dlaczego masz taki zakrwawiony pyszczek?
- Widzicie tamte drzewo?
- No tak.
- A ja nie widzia艂em.