Żona odwiedziła w więzieniu męża. - Jak się czuje nasz Jasio? - pyta więzień. - Jasio czuje się świetnie. Jest tylko zdziwiony, że ta droga, którą budujesz w Afryce, jest taka strasznie długa.
Wraca mąż do domu i zastaje żonę z kochankiem w łóżku. Żona oznajmia: - I co, będziesz wierzył swoim zbereźnym oczom, a nie moim uczciwym słowom?!