Chłopak tej dziewczyny wiedział, jak bardzo kocha ona zwierzęta i kupił jej na urodziny maleńkiego szczeniaka. Kiedy przytuliła się do niego, zauważyła na obroży tajemnicze pudełeczko.
Oprócz spania, szczekania i wzywania pomocy w czasie pożaru psy, w swoim wolnym czasie, zajmują się też wyzwalaniem innych psów z niewoli. Ten cwany to Ferris, ta w klatce to Dot.
"81-letni Bob Wood odwiedził sklep muzyczny British Audio Service w Nashville. Wiekowy Amerykanin chwycił jedną z gitar i nagle zaczął grać swoją wersję „Besame Mucho”, znanej meksykańskiej piosenki. Pracownicy sklepu i klienci byli pod ogromnym wrażeniem."