Pierwsza kąpiel nowonarodzonego obywatela Australii. Obi, bo tak ma na imię ten maluszek przyszedł na świat w zoo w Melbourne.
Córka obiecała coś tatusiowi, pod warunkiem, że trafi on piłką do kosza. Coś nam się wydaje, że tym sposobem tatuś zaoszczędził miliony dolarów.
Muzykę na pewno każdy kojarzy, bo w zeszłym roku Bałkanica była wszędzie. Trochę czasu zajęło, żeby nauczyć się tego na domofonie, ale warto było ćwiczyć.
Starsza babcia opowiada o sobie i o swojej wiosce...
Uroku mu nie brakuje, w przeciwieństwie do głosu. Jednak spokojnie, na pewno wyrośnie na prawdziwą bestię.
Może wzrost niewielko ale odwagą powala!
Lexi to wyjątkowo towarzyski psiak. Nie lubi spędzać poranków sama, dlatego próbuje obudzić swojego pana. Zobacz, jak próbuje tego dokonać
Zapraszam do oglądania moich umiejętności z dziedziny Street Workoutu, zapraszam wszystkich do uprawiania tego pięknego sportu.
hahahahahahahahhahaha