W Belgii zwierzęta mogą być nadzwyczaj utalentowane muzycznie, jak na przykład ten piesek.
Pies do psa - prowadzę pieskie życie - to jeszcze nic jo zszedł na psy.
Koty jak wiadomo są dziwne, a więc i dziwnie bawią się elementami swej miuczącej urody, na przykład łapą.
Pyta turysta bacę: - Baco czy ten mały piesek jest twój? - Ta. - To dlaczego na furtce jest napisane uwaga pies? - Bo już trzy razy mi go nadepnięto.
Czarny kocur postanowił zemścić się na koledze i zamknął go w pudełku. W tej dramatycznej historii gościnnie wystąpił Król Lew.