-Jak pan mógł wsiąść w takim stanie za kierownicę?! - Koledzy pomogli...
Kwaczoły... Pospać nie dadzą...
Zastanawialiście się kiedyś, jakby to było, gdyby istniały rozgrywki w piciu na czas?
Kolejny pijany recydywista za kółkiem. Młody mężczyzna urządził sobie rajd warszawskimi, osiedlowymi uliczkami. Uszkodził kilka aut. Miał prawie dwa i pół promila alkoholu w organizmie.