Na pewno jest to bliższa relacja, a słonik jest kobietą, co można wywnioskować po tym, jak umiejętnie pies ją ignoruje. Pewnie poranek, jak poranek. Swoją drogą, fajna farma - koguty, psy, słoniki.
Dobrze jej idzie i zabawy przy tym ma co nie miara...
W sumie to nie wiem czemu tak, szału nie ma, dupy nie urywa i nie wiem jak długo świeci ale faktem jest że świeci...
Piękna konstrukcja i ciekawe mechanizmy zastosowane w starym biurku, zaprojektowanym w XVIII wieku przez Jean-François'a Oebena