Koza trafiła na elektrycznego pastucha... I chyba jej się to podoba...
To pierwszy przypadek, kiedy udało się sfilmować ten przedziwny gatunek domowego zwierzęcia. Można mu wymyślać jeszcze jakąś polską nazwę.
Bał się, bo był z 10-20 metrów nad ziemią, ale zrobił to. To wielki skok dla człowieka, ale nic nieznaczący dla ludzkości, czy jakoś tak.
Taniec pary młodej z rodzicami przebiegał całkiem normalnie… do czasu. W pewnym momencie wszystko się zmieniło i muzyka zaskoczyła gości. Wszyscy nagle poczuli się „happy”.
Ale wsteczny działa...
Oto jak hel zmienia starszą babuszke w demona.
Widać że biały rządzi...