Z ŻYCIA Wzięte: Idę raz ulicą i pytam się starszego miłego Pana: -Przepraszam,ma Pan zegarek? Starszy Pan z uśmiechem odpowiada: -Mam,ale nie dam...
Przychodzi krasnoludek do apteki i mówi: - Poproszę tabletkę na żołądek. - Zapakować? - Nie poturlam.
Bandyta włamał się w nocy do domu biznesmena i dobiera się do sejfu. Nagle zauważa, że obserwuje go żona bogacza. - No to jak robimy? - pyta kobieta - albo krzyczę wniebogłosy i budzę męża, albo dzielimy się po połowie.