Pewien gość przeczytał w gazecie: Ślaskie zoo zatrudni faceta sprawnego fizycznie.
Poszedł na rozmowę...i mu powiadają słuchaj pan goryl nam umarł została nam tylko skóra to pan włoży tą skórę i w wolne tygodnie poudaje tego goryla..to facet się zgodził 300 tys dostał na rękę..
Pewnego dnia był w klatce ale dwupiętrowej i skakał i się klatka zarwała a pod nich chodził lew jak się zaczął drzeć..ludzie o mnie zje a lew mu na to że ma być cicho chłopie bo ich z roboty wyrzucą.
Widzieliście kiedyś, żeby bezdomny kot i mieszkający w zoo ryś nawiązali przyjaźń? Zdarzyło się to w Petersburgu Zwierzaki zdecydowanie zapałały do siebie sympatią.
W ZOO przed klatką z małpami synek pyta mamę:
- Mamusiu, dlaczego w tej klatce zamknęli informatyków?
- Jak to informatyków? - pyta mama.
- No, są jak tatuś: nieogolone, brudne i mają odparzenia na d...e.