Malarz chwali się krytykowi:- Udało mi się namalować duży obraz. Krytyk ogląda obraz, po czym stwierdza:- Duży to on jest, ale się nie udało.
- A mi moja dziewczyna na Walentynki podarowała taki seks!!! - Jaka ona nieoryginalna! Wszystkim to samo daje...
Z pewnego czata: - Lubię kobiety po 50... - Nic dziwnego - 50 to niedrogo!
Na ławce w parku siedzą dziewczyna i chłopak. W pewnym momencie ona z nieśmiałością mówi do niego: - Połóż rękę na mym łonie. A on pyta: - A co to jest "mymłon"?