Dziadek zwraca się do babci. - Mam ochotę cię dzisiaj zgwałcić!... Pomożesz?
Stara wróciła z jakaś taka nabuzowana z kongresu kobiet i od razu mnie od pijaków zaczęła wyzywać. Jakich pijaków kobieto. Nie widzisz, że przez te wasze parytety to ja muszę mieć w każdej szklance 40% alkoholu.
Rozmowa dwóch facetów: - Jestem człowiekiem, która zważa na swoje słowa. - Luz, kapuję. Ja też jestem żonaty.
Komplement powiedziany kobiecie na trzeźwo, liczy się podwójnie.