Terroryści, którzy zajęli fabrykę wódek i likierów piąty dzień nie mogą sformułować żądań.
Zastanawialiście się kiedyś, jakby to było, gdyby istniały rozgrywki w piciu na czas?
- Coś taka nerwowa? - pyta matka córkę. - A co byś zrobiła na moim miejscu? Byliśmy z Markiem razem już ponad pół roku. - I co? - Wczoraj na ślizgawce zostawił mnie na lodzie!