Krowa poszła do kina w takim dośc duzym kapeluszu. Na miejscu za nią usiadł koń. Seans się zaczyna no i koniowi trochę ten kapelusz przeszkadzał. No to trąca ta krowe kopytkiem i mówi:
-Mogła by pani zdjąc kapelusz??
A na to krowa:
-HaHaHa...Koń w kinie!!!
Krowa poszła do kina...
Dodane przez sniezynka
- Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz
- Strona 1
- ››



