- Jasiu choć napijesz się ze mną wódeczki. - Ależ tato! - No co, ja ci pomogłem odrobić lekcje.
Pani w szkole kazała napisać wypracowanie ze słowem 'prawdopodobnie'. Jaś napisał: "Ojciec wziął gazetę i poszedł do kibla. Prawdopodobnie będzie srał, bo czytać nie umie.”