Mama mówi do Jasia: - Dzisiaj wychowawczyni znów się na ciebie skarżyła. - To niemożliwe! Dzisiaj cały dzień byłem na wagarach.
Jasiu przychodzi ze szkoły i pyta ojca policjanta. - Tato a gdzie leży Afryka? - Afryka, Afryka - drapie się ojciec po głowie - wiesz to chyba gdzieś niedaleko, bo u nas na komendzie pracuje Murzyn i do pracy przyjeżdża na rowerze.