Pan prezydent (Lechu) zachorował. Przychodzi Drzycimski i mówi: - Panie prezydencie, parlament przesyła pozdrowienia i życzenia szybkiego powrotu do zdrowia 238 glosami za, 120 przeciw i 40 wstrzymującymi się.
Kumpel do kumpla: - Masz jakieś zdjęcia swojej żony nago? - Nie... - A chcesz kilka ?
-ej, co wy macie do rudych włosów? -nożyczki.
Siłują się dwaj faceci: -Ale ty masz silną rękę! -Od 20 lat jestem singlem!