Rozmawia dwóch mężczyzn. Pierwszy pyta:
- lubisz kawały o Warszawiakach? - uważaj, odpowiada drugi, ja jestem Warszawiakiem! - nie szkodzi, ripostuje pierwszy, będę mówił wolniej.
Do Kowalskiego przychodzi kolega: - Zastałem Staszka? - Tak, ale jest zajęty. - A co robi? - Maluje jajka na Wielkanoc. - Phi, ale elegant!