- Mamo, Jasiu mnie uderzył w głowę- skarży się Małgosia. - Czy to prawda Jasiu? - Nie, a jak będzie tak dalej kłamała, to dostanie jeszcze raz.
Jasio podchodzi do mamy i mówi: - Mamo, jak to dobrze, że nie urodziłem się w Hiszpanii. - Ale dlaczego? - Bo nie znam hiszpańskiego.