To się nazywa trzymać fason i mieć poczucie rytmu i humoru...
Wychodzenie na spacer z kotem to wstyd, co innego z ładnym psem albo na przykład z takim fajnym miśkiem.
W sumie chodzi tylko o więcej wyobraźni... No dobra, trochę więcej niż więcej...
W życiu nie wpadniesz na to co ten facet zaraz zrobi z kartką papieru!