psy
#it
hit
fut
lek
emu
syn

Do mrówki przyszedł słoń....

Do mrówki przyszedł słoń.
Słoń się pyta:
- może mógłbym pomóc?
- nie plącz mi się pomiędzy nogami

JAK LEW Z KRÓLIKIEM...

Jak ta przyjaźń będzie wyglądać gdy ten kociak dorośnie? Narazie jest słodko..

W styczniu siedzą dwa...

W styczniu siedzą dwa niedźwiedzie w norze. Strasznie zachciało się im dupczyć, ale że nie było jak bo niedźwiedzice się po lesie pochowały i śpią to postanowili zabawić się w dwóch... Baraszkują a tu obok nory idzie zając i się na nich patrzy... Niedźwiedzie zaczęły gonić zająca, żeby nikomu w lesie nie powiedział... Gonią go po lasach i polach, aż w końcu zając wpadł do przerębla... Jeden niedźwiedź wsadza łapę do przerębla i wyłowił rybę... Pyta się jej:
- Widziałaś zająca?
- Utopił się ty pedale...

TAKI SŁODKI LISEK...

Właściciel tego uroczego lisa mieszka w stanie Arkansas, gdzie żeby posiadać lisa jako zwierzę domowe nie trzeba mieć pozwolenia. Lis ten został wychowany przez ludzi. Co ciekawe właściciel lisa twierdzi że te zwierzęta są wspaniałymi pupilami, tyle tylko że czasem coś może zniszczyć, no i zdecydowanie to nie są zwierzęta dla dzieci.

WSKAZANE JEST OBRAĆ DOBRY PUNKT OBSERWACYJNY...

Zwierzaki potrafią być naprawdę zabawne i urocze. Nie chodzi nam już tylko o oswojone koty i psy, ale o dzikie zwierzęta, które próbują się zaprzyjaźnić. Ta urocza sówka wybrała bardzo oryginalny sposób.

Zomowcy pojechali na...

Zomowcy pojechali na biwak i spotkali tam drużynę harcerzy. Założyli się z nimi kto sprowadzi z lasu większe zwierze.
Harcerze na drugi dzień przyprowadzili na łańcuchu niedźwiedzia. A
zomowcy - zajączka. Harcerze w śmiech. Zomowcy bez słowa chwycili palki i dawaj lać zajączka po grzbiecie. Po 5 minutach zajączek wrzasnął:
- Dobra! Przyznaje się! Jestem żubrem!

Kamile szykują powstanie!

Wieść o wojnie dotarła nawet do człekokształtnych. Kamile postanowiły jak patrioci bronić ojczyzny. Chęci były ale taktyki brak...

Dwa koguty chodzą po...

Dwa koguty chodzą po mieście i strasznie się nudzą. Jeden z nich w końcu mówi:
- "Chodź do garmażerii pooglądamy sobie gole kury."