Kameleon po prostu bał się komórki.
Namiętny: Panna z gościem w łóżku. Tuż po seksie. Ona: - A ty miły, AIDS to na pewno nie masz? On: - Absolutnie nie, kochana! Ona: - Chwała Bogu misiu, bo już bałam się, że drugi raz to złapię.
Połam język!! Czego trzeba strzelcowi do zestrzelenia cietrzewia drzemiącego w dżdżysty dzień na drzewie?
Robert Kubica w trakcie seksu trzykrotnie zmienia gumę.
Zaczynam szykować paczki na Boże Narodzenie. Mam już paczkę prezerwatyw...
Marysia tak przeżywała swą noc poślubną, że przetrenowała ją dzień wcześniej z sąsiadem Wiśniakiem.
Komentarze
Re: kameleon krzyczy na komurke
Kameleon po prostu bał się komórki.