To jest świetne! Mnie po 51 próbach nie wychodzi jak na filmie, ale się nie zrażam i próbuję dalej.
Czy słowo "klient" nie jest tutaj za bardzo na wyrost? Jeśli w końcu nie udało mu się do dobrać do wózka, to może też wcale nie poszedł na zakupy??
Niby takie proste...