Przychodzi facet do dentysty - homoseksualisty i mówi: - Oral B. Na to dentysta: - Anal cacy...
Kumpel mówi do Kumpla: - Potrzebuję kasy. - Na co? - Teściowa nie żyje. - Ahh to potrzebujesz na pogrzeb? - Nie na adwokata.
Przychodzi baba do lekarza, a lekarz się pyta: - Co pani dolega? Baba na to: - No... nic. - To czemu pani do mnie przychodzi? - Aaa, tak z przyzwyczajenia...