Koty już tak mają, te mniejsze domowe jak i te większe tygrysy. Odwróci się człowiek do nich plecami i nieszczęście gotowe.
Po co bocianowi długie nogi? Żeby mu żaby nie nakopały do dupy.
No cóż, kanapowce po prostu tak mają. Nie są zbyt odważne.
Przychodzi zajączek do nowo otwartego sklepu misia i mówi: - Misiu, poproszę pól kilo soli. - Wiesz zajączku, nie mam jeszcze wagi, nasypie ci na oko. - Do dupy se nasyp debilu!
Jak ten duży to wytrzymuje?