Pesymista widzi ciemny tunel. Optymista widzi światełko w tunelu. Realista widzi światła pociągu. Maszynista widzi trzech kretynów na torach.
Pan Bóg pyta Adama i Ewę: - Kto chce sikać na stojąco? - Ja, ja, ja! - wyrywa się Adam. - W porządku. W takim razie dla Ewy zostaje wielokrotny orgazm.